Z naszym korespondentem w Warszawie, Marcina Chabella
Od początku roku na granicy z Ukrainą regularnie gromadzą się rolnicy w żółtych kamizelkach i rondach, by blokować traktorami drogi. Blokują przejazd ciężarówkom przewożącym to ukraińskie zboże. Bo dziś polski producent zboża sprzedaje swoje produkty taniej niż przed rokiem. Rynek jest zalewany tym importem, który jest zwykle przeznaczony do Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.
Ale rząd ma trudności z zarządzaniem eksportem ukraińskie zboża Znalezione na polskim rynku. Rząd początkowo powiedział im, że to wina UE za anulowanie ceł w zeszłym roku. Klasyczny argument za rządzącą partią nacjonalistyczną. Ale rolnicy czują, że rząd ich zdradza. Bo to on zaakceptował masowy import zboża. Dlatego ukraińskie zboże zalało polski rynek.
Dotacje i innowacje
W obliczu wyzwania rząd zmobilizował związki zawodowe do rozwiązania kryzysu. Po burzliwych dyskusjach rząd obiecał m.in. dotacje dla polskich rolników, ale usprawnienie wwozu ukraińskiego zboża na teren.
W zeszłym tygodniu UE przekazała już środki (53 mld euro) z WPR na pomoc polskim, bułgarskim i rumuńskim rolnikom, którzy znaleźli się w tej trudnej sytuacji.
►Czytaj więcej : Dlaczego gospodarki Europy Wschodniej są dotknięte wojną ukraińską
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu