Bliski Wschód
Materiał jest zastrzeżony dla subskrybentów
Wymiana ognia pomiędzy libańskim Hezbollahem a armią izraelską doprowadziła do wybuchu pożarów na granicy, podsycanych niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Nowy szczyt gorączki budzi obawę przed kolejną eskalacją.
Płonie granica między Libanem a Izraelem. dosłownie. Wymiana ognia, która od października ma miejsce niemal codziennie, doprowadziła do wybuchu w poniedziałkowy wieczór pożarów, podsyconych początkiem letniej suszy, po obu stronach granicy. Ewakuowano kilka dzielnic Kiryat Szmona, miasta położonego na granicy po stronie izraelskiej, podczas gdy izraelscy strażacy nadal walczą z pożarami w kilku obszarach Górnej Galilei i Golan. Wydaje się, że większość pożarów jest pod kontrolą, ale już zamieniły się w popiół „3700 hektarów” Jak podaje Straż Pożarna i Ratownictwo. Niewiele informacji krąży na temat zasięgu pożarów po stronie libańskiej, z wyjątkiem ścian ognia sfotografowanych przez ostatnich mieszkańców, którzy nie opuścili tego obszaru. Spowita dymem panorama i syreny przeciwlotnicze nadają temu obszarowi atmosferę apokalipsy, która jest bardziej napięta niż kiedykolwiek.
„Seria dronów załadowanych materiałami wybuchowymi”.
Bardzo realna metafora ciągłej eskalacji wojny między Izraelem

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki