Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Pan Jack unosi się nad Los Angeles

opublikowany

Kilka raportów donosiło o obecności samolotów odrzutowych na niebie nad miastem. Wygląda na to, że to bardziej nadmuchiwany pan Jack.

Właśnie ujawniono zdjęcia zrobione w listopadzie 2020 r. przez helikopter LAPD, o sylwetce bardzo podobnej do pana Jacka.

Policja w Los Angeles

Od ponad roku zeznania pilotów linii lotniczych donoszą o tym, co ich zdaniem jest mężczyzną niosącym plecak odrzutowy nad Los Angeles. Rozpoczęły się w sierpniu 2020 r. Dwa oddzielne loty zgłosiły, że widziały to, gdy wysiadały z międzynarodowego lotniska w mieście.

14 października załoga China Airlines powiedziała, że ​​zobaczyła coś przypominającego kombinezon lotniczy na wysokości 1800 metrów nad miastem. Inny wydarzył się w lipcu 2021 roku na wysokości 1500 metrów, gdzie pilot żartował, że może to być Iron Man, gdy przelatywał nad Los Angeles, jak donosi The Guardian. CBS.

teoria balonowa

FBI i FAA badające te obserwacje znalazły się wśród ich roboczych hipotez, że mogą to być balony. A zdjęcia zrobione przez helikopter Departamentu Policji Los Angeles (LAPD) w listopadzie 2020 r., ale właśnie opublikowane, potwierdzają tę teorię. Widzimy już, jak wygląda pan Jack, szkieletowa postać z kreskówki Tima Burtona, „Dziwne Boże Narodzenie pana Jacka”, ale w nadmuchiwanej wersji. Na innych zdjęciach wyraźnie widzieliśmy jego twarz, strój i krawat.

Jack Skellington w filmie Tim Burton.

Jack Skellington w filmie Tim Burton.

Firma Walta Disneya

Ale jak wytłumaczyć, że dmuchana lalka tak długo unosi się nad Los Angeles? David Maiman, dyrektor firmy zajmującej się plecakami odrzutowymi w mieście, uważał, że takie urządzenia raczej nie były widziane. Zwłaszcza, że ​​podane wysokości są trudne do osiągnięcia za pomocą dostępnych modeli plecaków odrzutowych. Osiągnięcie 6000 stóp zajmuje 7 minut, a zbiornik odrzutowy utrzymuje paliwo tylko przez 10 minut. Ponadto latanie w tym rejonie w pobliżu lotniska byłoby niezwykle niebezpieczne, jak wówczas tłumaczył NBC.

Pochylał się bardziej w stronę drona z być może nadmuchiwaną lalką. „Każdy nastolatek może to połączyć z kawałkami z Chin”. Nadmuchiwany manekin wydaje się potwierdzać w świetle zdjęć policyjnych. A gdyby był przyczepiony do drona, to by wyjaśniało, dlaczego widziano go w kółko od kilku miesięcy. Pilot każe mu się wspinać i schodzić, jak mu się podoba. Pozostaje do rozpoznania.

READ  Samodzielna naprawa iPhone'a będzie możliwa wkrótce