Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Nowa próba Czwartek na pierwszy lot Starship, największej rakiety świata – 18.04.2023 o 01:50

Rakieta SpaceX Starship na platformie startowej na stacji kosmicznej Starbase, 16 kwietnia 2023 r. W Boca Chica w Teksasie (AFP/Patrick T Fallon)

Pierwszy start największej rakiety na świecie, Starship, który jest opracowywany przez SpaceX do lotów na Księżyc i Marsa, zostanie podjęty ponownie w czwartek po opóźnieniu w ostatniej chwili w poniedziałek z powodu problemu technicznego.

Nowe okno zdjęciowe zostanie otwarte w czwartek o 8:28 czasu lokalnego (13:28 GMT), podała firma, na nieco ponad godzinę. Ten behemot powinien zostać wystrzelony z bazy kosmicznej Starbase, na dalekim południu Teksasu w Stanach Zjednoczonych.

Z wysokości 120 metrów Starship należy do klasy superciężkich wyrzutni, zdolnych do wyniesienia na orbitę ponad 100 ton ładunku. Jego moc startowa powinna być ponad dwukrotnie większa niż legendarnej rakiety Saturn V, rakiety Apollo do programu księżycowego (111 metrów).

W poniedziałek rano warunki pogodowe były doskonałe, a napełnianie rakiety paliwem kriogenicznym, ciekłym tlenem i metanem przebiegło zgodnie z planem.

Ale „wygląda na to, że zawór zamarzł”, szef SpaceX Elon Musk w końcu napisał na Twitterze, zanim oficjalnie ogłosił opóźnienie, mniej niż 10 minut przed planowanym czasem startu.

„Wiele się dzisiaj nauczyliśmy” – powiedział mimo wszystko.

Ten czarno-srebrny mastodont nigdy nie latał w pełnej konfiguracji, z supermocnym pierwszym stopniem, zwanym Super Heavy.

Dopiero drugi stopień pojazdu, statek kosmiczny Starship, od którego pochodzi nazwa całej rakiety, przeprowadził testy suborbitalne (na wysokości około 10 km).

Plan lotu dla nowego testu jest następujący: około trzech minut po starcie Super Heavy powinien się rozdzielić i wrócić na wody Zatoki Meksykańskiej. Statek kosmiczny musi następnie odpalić sześć silników i samodzielnie kontynuować wznoszenie do wysokości około 150 km. Po osiągnięciu mniej niż obrotu Ziemi przez około godzinę, powinna spaść z powrotem do Oceanu Spokojnego.

READ  Kleszczowe zapalenie mózgu, infekcja wirusowa, która rośnie we Francji

Ale SpaceX powiedział, że jest to „najlepszy scenariusz”, ponieważ wynik lotu testowego jest niepewny.

A Elon Musk ostrzegł w niedzielę, że „jeśli podczas przygotowań zobaczymy coś, co nas zaniepokoi, przełożymy podróż”. Ostrzegł, że osiągnięcie orbity za pierwszym razem jest wysoce nieprawdopodobne.

Miliarder zadowolił się nadzieją, że test, którego głównym celem było zebranie jak największej ilości danych do kolejnych prototypów, nie zniszczy wyrzutni.

Rakieta SpaceX Starship na platformie startowej na stacji kosmicznej Starbase, 16 kwietnia 2023 r. W Boca Chica w Teksasie (AFP/Patrick T Fallon)

Jego strach: że jeden z silników Super Heavy 33 Raptor eksploduje i spowoduje „efekt domina”, rozprzestrzeniając się na inne. „Z pewnością odbudowa platformy startowej zajęłaby kilka miesięcy, gdybyśmy ją stopili” – wyjaśnił.

– Całkowicie wielokrotnego użytku –

NASA będzie uważnie śledzić ten inauguracyjny lot. Amerykańska agencja kosmiczna wybrała ten statek kosmiczny do lądowania swoich astronautów na Księżycu po raz pierwszy od ponad pół wieku, podczas misji Artemis 3 oficjalnie zaplanowanej na 2025 rok.

Statek kosmiczny SpaceX ze swoim superciężkim wzmacniaczem, największą rakietą świata (AFP /)

Astronauci wystartują osobno na pokładzie nowej masywnej rakiety NASA, SLS (98 metrów wysokości, z mocą startową prawie dwukrotnie większą niż planowano dla statku kosmicznego).

Udadzą się na Księżyc w kapsule Orion, która następnie zadokuje do statku kosmicznego Starship, który wcześniej został umieszczony na orbicie księżycowej. To on sprowadzi astronautów na powierzchnię Księżyca. Bez tego lądownika Artemis 3 nie mógłby się odbyć.

W przyszłości nowa rakieta musi być w pełni wielokrotnego użytku. Super Heavy będzie musiał wrócić na Ziemię naprzeciwko wieży startowej, wyposażony w wysięgniki, aby go złapać.

Statek kosmiczny będzie musiał wrócić na Ziemię za pomocą rakiety retro. To właśnie tego manewru próbowano kilkakrotnie w 2020 i 2021 roku. Następnie kilka prototypów opadło z zawrotną prędkością, rozbijając się o ziemię w imponujących eksplozjach – zanim w końcu udało się wylądować.

Ideą wyrzutni wielokrotnego użytku, wielką strategią Elona Muska, jest obniżenie cen. Powiedział w niedzielę, że każdy lot Starship może kosztować tylko „kilka milionów” dolarów.

Rakieta ma już klientów: za sterami pierwszego załogowego lotu stanie amerykański miliarder Jared Isaacman.

Japoński miliarder Yusaku Maezawa, 7 stycznia 2022 r. w Tokio (AFP / Philip FONG)

Japoński miliarder Yusaku Maezawa i amerykański biznesmen Dennis Tito (pierwszy kosmiczny turysta w historii) ogłosili, że wybierają się w podróż dookoła Księżyca.

Ale dla Elona Muska Starship to przede wszystkim statek, który musi pozwolić ludzkości stać się wieloplanetarną: „Mamy przed sobą trudną drogę przez dwa, trzy lata (…) ale w końcu musimy mieć coś, co pozwoli postawić na Księżycu I na Marsie”.