Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Najdłuższy dzień na najbardziej ruchliwej stacji benzynowej w Europie

Opublikowano w sobotę, 6 sierpnia 2022 o 21:47

Pierwsza sobota sierpnia, kiedy europejscy urlopowicze w lipcu udają się do domu, a sierpniowi na południe, jest najbardziej pracowitym dniem w roku na stacji benzynowej i najbardziej pracowitym dniem w Europie.

Rosnące światowe ceny paliw nie powstrzymały tysięcy kierowców i kierowców ciężarówek przed tankowaniem na stacji Shell w Berkem w południowym Luksemburgu, na autostradzie A3, gdzie ruch jest bardzo duży.

Wielkie Księstwo może i jest małe, ale jest skrzyżowaniem Belgii, Niemiec i Holandii i leży na drodze na południe do wybrzeży Francji, Włoch i Hiszpanii.

I – co jest kluczowym punktem tego lata gwałtownych wzrostów cen – paliwo jest tanie, co czyni je ulubionym dla kierowców ciężarówek na długich trasach, a także dla rodzin pilnujących swoich wydatków.

Nawet poza letnimi tłumami kierowcy i pracownicy przygraniczni z Francji i Niemiec często zapełniają Luksemburg.

Kiedy ostateczny cel rodziny znajduje się na wybrzeżu Morza Śródziemnego, a pełny bak paliwa kosztuje ponad 100 euro (dolarów), oszczędności są tam.

W sobotę dwie 40 000-litrowe cysterny miały wykonać od 16 do 20 rejsów dziennie w obie strony, aby włączyć pompy benzyny i oleju napędowego na terminalu w Berkem, który jest wypełniony domkami mobilnymi.

– Ogromny budżet –

Na początku roku rosyjska inwazja na Ukrainę i trudności z zaopatrzeniem w następstwie pandemii koronawirusa spowodowały, że ceny paliw poszybowały w górę… podobnie jak zyski największych koncernów naftowych.

Światowe ceny ropy naftowej i detaliczne ceny benzyny zaczęły spadać, a rządy zaczęły subsydiować rabaty w obliczu niezadowolenia kierowców.

Na przykład Francja już obniżyła cenę przy dystrybutorze o 18 centów, a zniżka wyniesie 30 centów we wrześniu, podczas gdy Belgia obniżyła podatki o 17,50 centów za litr w marcu.

W Luksemburgu obniżka wyniosła w kwietniu zaledwie 7,50 centa i nie jest jasne, czy władze przedłużą ją do końca sierpnia.

READ  Ukraina może wygrać wojnę, według amerykańskiego aktora Lieva Schreibera

Na razie Wielkie Księstwo pozostaje przydatne.

W sobotę AFP zapłaciło w Brukseli 1,79 euro za litr benzyny, a portale monitorujące ceny paliw oszacowały średnią belgijską cenę na 1,867 euro za litr.

Ale kierowcy Berkem stojący w kolejce z innymi kierowcami z połowy Europy oraz kierowcy ciężarówek z Cypru, Irlandii i Polski płacą tylko 1636 euro.

„Dzięki idealnej lokalizacji, w środku Europy. Duże znaczenie mają również ceny paliw premium”, wyjaśnia Daniel Calderon, szef stacji paliw.

Okazało się, że kierowcy, którzy przyjechali tam w sobotę, byli w większości „w dobrym nastroju”, dzięki „duchowi wakacji”, który panował po dwóch latach ograniczeń w podróżowaniu związanych z pandemią.

„Korzystamy z tego również, aby wrócić przez Luksemburg, aby wypełnić, i zawsze jest trochę tańszy. Zauważamy nawet, że jest tańszy niż wtedy, gdy wyjeżdżaliśmy. To całkiem dobra wiadomość” – mówi Christian, belgijski turysta.

„Kiedy mieszkasz na przykład w wiosce, tak jak ja, nie masz innego środka transportu niż samochód, a to jest ogromny budżet”, ubolewa Francuzka Marie Jo.