Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Na pograniczu polsko-białoruskim panują wysokie napięcia

Na pograniczu polsko-białoruskim panują wysokie napięcia

Marion Gaudier
Zmieniono jako

08:28, 05 marca 2022

Polska prowadzi nowe rozmowy między Rosją a Ukrainą oraz blisko 700 tys. ukraińskich uchodźców. Kraj martwi się o drugiego sąsiada: prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko we wtorek przekonywał, że powinien wzmocnić swoje siły zbrojne na granicy z Polską, aby chronić swój kraj przed atakiem NATO (powiedział).

Raport

Jeszcze przed wybuchem konfliktu domagał się uspokojenia i potępiał rosyjskie prowokacje. Polska prowadzi nowe rozmowy między Rosją a Ukrainą oraz blisko 700 tys. ukraińskich uchodźców. Kraj martwi się o drugiego sąsiada: prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko we wtorek przekonywał, że powinien wzmocnić swoje siły zbrojne na granicy z Polską, aby chronić swój kraj przed atakiem NATO (powiedział). Nasz Korespondent Specjalny udał się do Terespola, niespełna pięć kilometrów od granicy białoruskiej.

„Jesteśmy najbardziej zagrożeni”

Terespo jest nieaktywne od listopada, kiedy to tysiące migrantów zostało przywiezionych przez Białoruś na granicę: wzmocniono personel wojskowy. Ciężarówki w kolorze khaki wszędzie na rogach ulic, wyczerpanie w hotelach… „Tak bardzo nas onieśmiela mieszkanie w pobliżu granicy”, mówi jedna kobieta przez mikrofon Europe 1. „Białorusini stosują się do poleceń chorego”.

Magdalena i jej mąż wzruszają z rezygnacją ramionami. Bitwa w głowach i ustach dzieci wracających ze szkoły. Boją się, że wybuchnie na ich progu. „Jeśli potrzebujemy pomocy, mam nadzieję, że inne kraje pomogą nam tak bardzo, jak my pomagamy Ukrainie” – powiedziała Magdalena. „Jak się przygotować?”, rzuca ojciec rodziny. „Żyjemy z dnia na dzień”.

Wzrok pozostał na obrazach bombardowań

Jak ta restauracja, która żyje w „rytmie wiadomości”, telewizor w tle. Artur siedzi z przodu, z lustrem w dłoniach, jego nieczuły wzrok utkwiony jest w obrazach eksplozji. „To temat numer jeden… nie ze względu na bezpieczeństwo, ale ze względu na gospodarkę regionu: tutaj wszyscy pracują w handlu między Wschodem a Zachodem” – wyjaśnia.

READ  Warszawa domaga się odszkodowania w wysokości 1,3 miliarda euro, które Berlin odrzucił

Pracuje w logistyce, dziale zagrożonym uduszeniem w przypadku wzrostu barier lub zamknięcia granic.