Ostatnio Luis Enrique znalazł się w centrum uwagi drużyny Paris Saint-Germain. Pomimo doskonale kontrolowanego dubletu w Lidze Mistrzów przeciwko Realowi Sociedad w 1/8 finału i tytułu Ligue 1 w zasięgu ręki, hiszpański technik trafił na pierwsze strony gazet po swoim tajemniczym zarządzaniu Kylianem Mbappe. O ile odejście Bondino do Realu Madryt pod koniec sezonu nie budzi już wątpliwości, Luis Enrique zdecydował się rzadziej z nim grać i nie wahał się wyeliminować go podczas kilku meczów. Podejrzany o nie serdeczne stosunki ze swoimi najlepszymi zawodnikami, były trener Hiszpanii zdawał się zmienić sytuację, gdy zobaczyliśmy niedzielny występ KM7 na Montpellier Park.
Kapitan Francji, który strzelił hat-tricka, rozegrał cały mecz, a jego trener chciał wyrazić się nieprecyzyjnie, a nawet komplementując. Dowodem na to, że raz na zawsze zmienił stronę w tej złożonej sytuacji, ten ostatni ogłosił w poniedziałek w swoich sieciach społecznościowych ważne oświadczenie. Tak naprawdę były pomocnik, fan streamingu na Twitchu podobnie jak to zrobił podczas mundialu w Katarze, zapowiedział, że w przerwie międzynarodowej wróci na platformę rozrywkową. Zatem Luis Enrique będzie transmitowany na żywo w czwartek o 20:00. Możliwość zaprezentowania przez byłego technika FC Barcelony osobistego projektu, nad którym pracował z rodziną, oraz udzielenia odpowiedzi na pytania zadawane na czacie. Czy ujawni jakieś szczegóły dotyczące sezonu Paris Saint-Germain? Odpowiedz 21 marca o 20:00 na jego kanale Twitch!
pub. the
aktualizować

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną