Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Literacka Europa ponownie się jednoczy

„Listy europejskie. Historia literatury europejskiej”, pod redakcją Annick Benoit Dussousoy, Guy Fontaine, Jana Jędrzejoki i Timura Mohiddena, Wstęp Olgi Tokarczuk, CNRS Editions, 1196 stron, 39 euro, 28 euro w wersji cyfrowej.

Podczas pierwszej edycji w Hachette Education, w 1992 roku, litery europejskie Miał stu współpracowników, zebranych przez dwie nauczycielki z klasy przygotowawczej, Annick Benoit Dusoy i Guy Fontaine, chętnych do uzupełnienia niedoboru odniesień kulturowych wśród swoich uczniów. W 2007 roku dzieło zostało podjęte i zakończone, tym razem przez belgijskie wydawnictwo De Boeck, a jego francuscy odpowiednicy wycofali się przed rozmach, jaki nabrał projekt.

A teraz w wydaniach CNRS pojawiło się wydanie trzecie, które ma obecnie ponad trzystu współpracowników – autorów, korektorów czy tłumaczy. Dodano nowy rozdział, „od 1968 do 1989 roku”, dotyczący okresu określanego przez Anglosasów jako „postmodernistyczny”, ale gdzie dominuje odnaleziony na nowo upodobanie do jakiejś formy romantyzmu, pojawienie się literatury kobiecej, a także pojawienie się autopowieści najpierw we Francji. Co najważniejsze: ostatnia część, „Contemporary Figures”, prawie podwoiła się w porównaniu do 1992 roku i jest teraz kwartetem orkiestrującym wszystko, a do pierwszego duetu dołączyli dwaj inni akademicy, jeden pochodzenia tureckiego. , Timura Muhyiddina i innego polskiego pochodzenia, Jana Jędrzejewskiego, których niecentryczne poglądy przyczyniły się do głębokiego odnowienia tego redakcyjnego projektu.

Jean-Paul Sartre został zastąpiony przez Alberta Camusa

Porównajmy kolejne spisy treści. W każdym okresie po „wycieczce po Europie” wprowadzany jest gatunek literacki (od eposu do powieści graficznej), a następnie seria „głównych autorów”. W tej trzeciej wersji pojawiają się nowe nazwiska (Charlotte Bronte, Anna Achmatowa, Yasar Kemal…), gdy brakuje innych, takich jak Jean Potocki, Gabriel D’Annunzio czy Jean-Paul Sartre – w międzyczasie zostały zastąpione przez Alberta Camusa. Jednak nie ma prawdziwych cięć: zniknięci autorzy główni po prostu wślizgnęli się do odpowiedniego „Tour of Europe”, aby odzwierciedlić najnowszy stan naszej wykształconej pamięci. Camus zamiast Sartre’a dyskutowaliśmy o tym między sobą przez cały weekend!, Pamięta Annick Benoit Dosossoy. Ale obserwacja była jasna: nasi studenci częściej czytają Camusa niż Sartre’a; Jest taki sam za granicą. Naszym celem nie było nadanie priorytetu naszym indywidualnym gustom ani stworzenie puli bogów, ale raczej odzwierciedlenie szerszego postrzegania tego, co ma znaczenie w danym kraju. „

Masz 63,32% tego artykułu do przeczytania. Reszta przeznaczona jest tylko dla subskrybentów.

READ  Tusk potępia „kryzys...