Już w najbliższy wtorek, 28 lutego, widzowie będą mieli randkę z drugim odcinkiem 24. edycji „Koh-Lanta”, na antenie TF1. Prowadzony przez Dennisa Brogniarta, w tym sezonie, zatytułowanym Holy Fire, występują nominowani o silnych osobowościach. Ostatni poszukiwacz przygód opowiadał o tym wieczorze: Aleksander z drużyny czerwonych, który podczas dzisiejszego przytulnego meczu nie był (w ogóle) zadowolony z wygranej…
Polowanie, bardzo mało dla niego. We wtorek wieczorem TF1 wyemituje drugi odcinek „Koh-Lanta: Le Feu Sacré” pomiędzy Team Paniman (na żółto) i Team Tinago (na czerwono). W tym nowym sezonie, wraz z Denisem Brogniartem, dwudziestu poszukiwaczy przygód, w tym dziesięciu kobiet i dziesięciu mężczyzn, ponosi porażkę na filipińskiej wyspie Luzon. Są narodowości francuskiej, belgijskiej lub szwajcarskiej i mają nadzieję na zdobycie świętego ognia symbolizowanego talizmanem z kamienia lawy. Ta moc jest kluczowa: pozwala osobie, która ją otrzyma, chronić się przed eliminacją lub chronić inną wybraną przez siebie osobę podczas spotkania rady, nawet jeśli jest w drużynie przeciwnej! Świetny sposób na ochronę siebie i kontrolowanie swojego przeznaczenia, aby przetrwać 40 dni w grze o przetrwanie, choć na pewno pojawią się różne strategie. Na koniec przygody tylko jeden poszukiwacz przygód wygra nagrodę w wysokości 100 000 EUR. W zeszłym tygodniu, podczas pierwszej rady, pomimo lat sportowych przygotowań, Celia nie przetrwała pierwszej transmisji meczu: została wyeliminowana po zaledwie trzech dniach przygód, a jej koledzy z klasy zbesztali ją za to, że jest „wystarczająco twarda” i „niezainwestowana”. wystarczająca” osobowość. Bardzo trudna decyzja o przyjęciu zawodu asystentki rodziny, która stara się o tę ofertę od 14 lat! W pierwszym odcinku pojawił się także inny kandydat w osobie Heleny. Młoda dama, która wyróżniła się na torze przeszkód, zdaniem internautów miałaby sporo arogancji. Czy przetrwasz ten drugi odcinek?
Wideo – dowiedz się za chwilę Denis Broniart
„Nigdy nam się to nie znudzi!”
Tego wieczoru Banneman i Teenagos spotkali się w sztafetowym teście odpoczynku, który uchwycił umiejętności wszystkich. Instrukcje są proste. Dziesięć żółtych celów po jednej stronie, dziesięć czerwonych celów po drugiej i jeden cel: Drużyna, której uda się przekroczyć strumień i rozbić swoje dziesięć celów jako pierwsza, wygrywa grę uwolnienia. Po czterech dniach przygód głód jest bez wątpienia odczuwalny! To dobrze: nagrodą dla drużyny, która wygra to wydarzenie, jest zestaw wędkarski składający się z płetw, maski, fajki, żyłki, sieci i pistoletu. W odpowiedzi na pytanie Denisa Brogniarta Benjamin z żółtej drużyny nie krył głębokiego pragnienia wygrania tej grupy: „To naprawdę jeden z moich celów tutaj (…) To będzie naprawdę marzenie, najlepsze nagrody dla mnie!” 23-letni żeglarz zachwycił. Wtedy Denis Brogniart zwrócił się do czerwonej drużyny z pytaniem, kto wie, jak złapać Bena Tenago. Alexander, który kiwnięciem głowy powiedział wprost „nie”, wyjaśnił: „Wolałbym ryż! Łowienie ryb jest zbyt skomplikowane…” – powiedział gospodarzowi. Ta uwaga 34-letniego kierownika logistyki nie pozostała niezauważona na Twitterze: Wielu internautów nawet oddało dłoń nienawiści czerwonemu poszukiwaczowi przygód!
Po pokonaniu jego drużyny Nicholas musiał przekazać talizman świętego ognia jednemu ze zwycięskich Czerwonych. Tak więc żółty poszukiwacz przygód postanowił przekazać cenną rzecz Rody’emu.
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”