Przygotowanie raportów
Materiał jest zastrzeżony dla subskrybentów
W nocy z czwartku na piątek w stolicy państwa żydowskiego w ataku z Jemenu zginęła jedna osoba, a dziesięć zostało rannych. Według armii izraelskiej „błąd ludzki” uniemożliwił przechwycenie.
Budynek jest brzydki, stary, źle utrzymany, a także zabytkowy. Wysoki na trzynaście pięter, przez zaledwie dwa lata, od 1963 do 1965, dumnie nosił tytuł najwyższego budynku w Izraelu. Kilka lat później jego szklana fasada zainspirowała nazwę niezwykle popularnego obecnie lokalnego trio muzyki pop: Hautes Fenêtres.
Ponad pół wieku później krótkotrwałej historii i popularności grupy zagraża wojna i nowa tragedia. 50-letni mężczyzna zginął w ataku drona, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek. Według policji dziesięć innych osób zostało lekko rannych. Ironią jest to, że ten drapacz chmur, który kiedyś znajdował się pośrodku dzielnicy mieszkalnej w Tel Awiwie, znajduje się przy ulicy Shalom Aleichem, w tłumaczeniu z hebrajskiego: „Nie ma za co.”
zaszokować
Na parterze budynku znajduje się supermarket otwarty nieprzerwanie nawet w nocy. Tel Awiw jest często opisywany jako miasto, które nigdy nie śpi, szczególnie w czwartkowe wieczory, początek weekendu w Izraelu. Część z nich nie spała i zdążyła już o 3 w nocy wyjąć telefon, kiedy usłyszeli niepokojący i przerażający dźwięk. Widzieli i sfilmowali eksplozję drona w mieście

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki