Twierdzenie szefa Rosyjskiej Agencji Kosmicznej o możliwości upadku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w związku z zachodnimi sankcjami wobec Rosji jest afirmacją „Oferta bardzo symboliczna”, Potwierdzony w sobotę 12 marca na stronie franceinfo Xavier Pasco, dyrektor Fundacji Badań Strategicznych (FRS) specjalizującej się w zagadnieniach kosmicznych. Zaznaczył jednak, że program stacji „Zawsze reklamowany jako największa międzynarodowa współpraca na świecie, w dość niepokojący sposób znajduje się w centrum uwagi”.
Zdaniem szefa Rosyjskiej Agencji Kosmicznej Dmitrija Rogozina, działanie rosyjskich statków zaopatrujących Międzynarodową Stację Kosmiczną zakłócą międzynarodowe sankcje nałożone przez Zachód po inwazji Rosji na Ukrainę. Więc stacja będzie w niebezpieczeństwie. Teoretycznie poprawne stwierdzenie, Xavier Pasco wyjaśnia: „Międzynarodowa Stacja Kosmiczna traci codziennie kilkadziesiąt metrów wysokości, więc musi być podnoszona regularnie. Odbywa się to za pomocą rosyjskich statków Progress, które dokują do rosyjskiej jednostki stacji”. „w każdym razie, kontyntynuj, Jeśli przestaniemy tę pomoc, skończymy na stacji kosmicznej znajdującej się w atmosferze”.Na końcu „kilka miesięcy”.
Jednak specjalista od zagadnień kosmicznych zachęca nas do uznania tej zapowiedzi jako Z wystawy: „Trzeba pamiętać, że Dmitriy Rogozin już w 2014 roku wraz z pierwszymi sankcjami wskazywał, że Rosjanie przestaną przewozić astronautów na stację, zaprosił Amerykanów do korzystania z trampoliny”. „Upierałem się, że tylko Rosjanie mieli w tym czasie statek do wysyłania astronautów na stację, – dodaje Xavier Pascoe. Od tego czasu Amerykanie odzyskali niepodległość i byli w stanie transportować własnych astronautów.
„To wszystko była gra karna. Co więcej, sam Rogozin jest celem tych kar, co jest ogromnym uciążliwym czynnikiem”.
Xavier Pascoewe francjiinfo
Rosyjskie groźby nie budzą obecnie wątpliwości Międzyagencyjna Współpraca Techniczna, Xavier Pascoe mówi: „Nadal mamy ludzi z NASA w Moskwie pomagających w kontroli lotów”. A naukowiec zapewnia, że zachowany jest również sektor kooperacji kosmicznej, a na orbicie przebywa obecnie załoga składająca się z Rosjan i Amerykanów.
chociaż, „Amerykanie zaczynają wyobrażać sobie scenariusze Planu B”. Aby zaopatrzyć Międzynarodową Stację Kosmiczną, wyjaśnia Xavier Pascoe. „Ale kilka lat zajmie zaprojektowanie systemu, który, jeśli Rosjanie odejdą, pozwoli utrzymać stację na orbicie” Mówi dyrektor Fundacji Badań Strategicznych.

„Professional problem solver. Desire to be a culinary pioneer. Friendly beer lover.”

More Stories
Nintendo podnosi ceny konsoli Switch 2. Zmiany wejdą w życie po wakacjach
Sony i Bandai Namco stawiają na AI. Czy produkcja gier znacząco przyspieszy?
Linux ponownie pod presją. Dirty Frag może być najgroźniejszą luką od czasu Dirty Pipe