W kwietniu Jean-Pierre Foucault doznał zawału serca w swojej posiadłości w Carré-le-Rouet w Bouches-du-Rhône. mówi.
Nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, ale był tak przerażony! W zeszłym miesiącu Jean-Pierre Foucault doznał zatrzymania akcji serca przed swoim domem.
Do DoctisimoGospodarz programu TF1 mówi, że „poczuł ucisk w klatce piersiowej”, kiedy wysiadał z samolotu na lotnisku w Marsylii. „Innym szczegółem, który mnie zaalarmował” — dodaje — „było to, że nie mogłem już założyć butów przed wejściem na pokład samolotu: moje stopy były spuchnięte”.
Trzy tygodnie rehabilitacji.
Mimo wszystko zdecydował się wziąć samochód „na dwadzieścia minut”, aby wrócić do domu. „Kiedy przyjechałem, nie mogłem wspiąć się po kilku stopniach, które oddzielały mnie od drzwi wejściowych. Leżałem na ziemi w ogrodzie, a my wezwaliśmy służby ratunkowe, wyjaśnił… Potem kazali mi się nie ruszać. „
Przy wsparciu strażaków 75-letni gospodarz szybko biegnie. Następnie dowiaduje się, że padł ofiarą „dwóch małych ataków serca”, w domu, a następnie na izbie przyjęć.
„Chirurdzy otworzyli mi stent, a potem zostałem przyjęty na oddział intensywnej terapii” – mówi. „Potem wszedłem na piętro i odpoczywałem przez 5-6 dni”.
Po „trzech tygodniach rehabilitacji” Jean-Pierre Foucault czuje się lepiej, ale nadal potrzebuje odpoczynku.
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”