Ostrava Arena, Tygodnik Hokejowy |
Rabal Ralini 16.05.2024 07:30 |
Dokument techniczny
|
Słowacja jest szybka
Tomas Tatar odcisnął swoje piętno w dominującej trójce Słowaków. Dwie minuty po rozpoczęciu meczu Lucas Singel wykorzystał niewykorzystaną potrójną okazję Tatara, który dobrze prowadził mecz, ale stracił kontrolę podczas próby oddania strzału. Krążek trafił prosto do Singela, który trafił do szeroko otwartej siatki, podczas gdy polski bramkarz Tomasz Fusic został złapany na pozycji podczas gry (2:03; 1-0).
Dwanaście minut później Tatar, startujący w swoich siódmych mistrzostwach świata, oddał piękny strzał, który Fucic obronił. Była to jedna z 14 jego interwencji w tej kwarcie. Fusic również zamienił strzał Martina Pospisila w jedną ze swoich najlepszych interwencji w pierwszej kwarcie. W połowie tej kwarty Tatar strzelił swojego pierwszego gola i drugi punkt w meczu, po doskonałym podaniu Simona Nemeca (11:46; 2-0).
Nemec złapał krążek, przykuł uwagę kilku polskich zawodników, po czym posłał podanie do zupełnie wolnego Tatara przy siatce.
Polska jest nudna
Druga tercja była nieco inna: Polacy narażali Hlavaja na niebezpieczeństwo osiem razy w porównaniu ze Słowacją 11. Polska, tracąc dwa gole, na początku trzeciej tercji miała przewagę liczebną, ale jak to miało miejsce przez cały mecz, nie potrafiła jej wykorzystać. Polska była jedyną drużyną, która nie zdobyła punktów w grze w przewadze, notując wynik 0 do 13 w grze w przewadze.
Hokejowcy często określają wynik 2:0 jako złą przewagę w meczu, ale w tym przypadku Polska nigdy nie miała ochoty na powrót. Słowacja kontrolowała mecz przez cały mecz, dominując nad przeciwnikiem 44 strzałami, a Polska 20. Samuel Hlavaj przerwał wszystko, aby zachować przewagę.
Fusik zdobył bramkę
Fusic musiał opuścić boisko o 11:03 trzeciej kwarty, kiedy zatrzymał potężny strzał Petera Cehlarika, a następnie musiał zatrzymać powracający kij Single i przez kilka minut zwijał się z bólu na podłodze. David Zabolotny wszedł do polskiej siatki jako rezerwowy.
Słowacja przypieczętowała zwycięstwo bramką w trzeciej tercji z różnicą 12 sekund. Pierwszy, Cehlarić podwyższył na 3:0 po wpadnięciu krążka pod skaczącego po przerwie Zabolotnego (57:22; 3:0), a następnie Singel strzelił swojego drugiego gola w meczu strzałem między nogi nieszczęsnego Zabolotnego (57: 34; 4-0).
Tatar asystował przy tej bramce już za trzeci punkt meczu.
Wyraźne zwycięstwo Słowacji, trzecie zwycięstwo z rzędu.
Tomasz Tatar: „Ciężko pracowaliśmy i dobrze się razem bawiliśmy. Jestem bardzo szczęśliwy. To był wysiłek zespołowy i nie mogłem być bardziej wdzięczny. »
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu