Film fabularny 365 DNI, który znalazł się na liście 10 najchętniej oglądanych filmów w serwisie Netflix we Francji, nadal budzi kontrowersje. Tak naprawdę ten polski film to thriller! Trochę to zaskakujące, gdy wiemy, że amerykańska platforma rzadko oferuje tego typu treści. Historia jest bardzo prosta. Laura Bell, młoda kobieta o silnej osobowości, zostaje porwana przez Dona Massimo Torricellego, dość kontrolującego członka mafii. Po porwaniu młoda kobieta ma 365 dni na zakochanie się w nim. Dość nietypowa ścieżka dźwiękowa, kontrastująca z 50 twarzami Greya i masochistycznymi scenami.
Film, który odważa się i który satysfakcjonuje. Wulgarne sceny były chwalone na portalach społecznościowych przez polskich internautów, którzy się tego nie spodziewali. Rzeczywiście, Laura Bell jest zmuszona zaakceptować to, o co prosi ją porywacz. Dlatego jest zmuszona to znosić. Ale oczywiście pojawiło się wiele głosów przeciwko temu filmowi. Niektórzy uważają, że to miejsce nadużyć, ponieważ wszystko przedstawia historię miłosną. Wreszcie film powstał na podstawie powieści, której autora oskarżono o udział w skandalu, w wyniku którego nieletnie dzieci zmuszano do prostytucji w nocnych klubach w całym kraju. Film tak niepokojący, jak to tylko możliwe, ale wydaje się, że znajduje swoją publiczność.

Joanna Chmielewska jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i przystępność publikowanych materiałów.

More Stories
Wyniki Lotto Sprawdź liczby z losowań EkstraPensja, Kaskada, MiniLotto i MultiMulti
Spielberg wraca do formy. „Dzień objawienia” zbiera znakomite recenzje i bije rekordy przedsprzedaży
„Ranczo” wraca po latach. Trwają zdjęcia do 11. sezonu kultowego serialu