Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Dziennikarz uderzył w samochód na żywo

Wielki strach o tę amerykańską dziennikarkę, która widziała, że ​​„jej życie przemija jej przed oczami”. Obecna w Dunbar w Pensylwanii (USA) w celu pokrycia pęknięcia rury wodociągowej w środę, 19 stycznia, dziennikarka WSAZ-TV Tori Yorgi została potrącona przez samochód na żywo w telewizji.

Tori Yorgey, potrącona przez SUV-a na początku swojej podwójnej interwencji w telewizji WSAZ, chciała przekazać pozytywne wiadomości prezenterowi Timowi Irrowi, w dyskusji z tym ostatnim, a także wszystkim niespokojnym widzom przed ich ekranami.

„O mój Boże! Właśnie zostałem potrącony przez samochód, ale nic mi nie jest” – powiedziała młoda kobieta po szybkim wstaniu, kładąc kres obawom obserwatorów o jej zdrowie.

Dziennikarz uspokoił również kierowcę biorącego udział w wypadku, mówiąc jej, że nie odniosła większych obrażeń. „Wszystko w porządku, u ciebie w porządku, wszyscy w porządku” – wyjaśniła sprawcy Tori Yorgi.

Mieszkając z Timem Irrem, nieszczęśnik przyznał, że kilka lat temu padł ofiarą tego rodzaju wypadku, z tą różnicą, że tego ostatniego nie uchwyciły kamery. „Na studiach też zostałem potrącony przez samochód w ten sam sposób” – ujawniła Tori Yorgi.

Mimo fizycznej i psychicznej traumy dziennikarka od dłuższego czasu nie denerwuje się, odkąd w końcu skończyła swój planowany wstępny reportaż.

READ  Ponad 7000 lotów na całym świecie zostało odwołanych w świąteczny weekend z powodu wariantu Omicron