Drugie nazwane zaburzenie tropikalne przesuwa się dalej w głąb Morza Karaibskiego, przechodząc głównie przez St. Vincent i St. Lucia, obierając bardziej południową trajektorię, niż sugerowały prognozy. Rzadkie, ale nie bezprecedensowe zjawisko w czerwcu.
Burza tropikalna w czerwcu: rzadkie zjawisko. Przypadkowo Storm Bret został nazwany 20 czerwca 2017 r. Kilka dni później pojawił się Storm Cindy. Oba miały niską intensywność. To nie zdarzyło się od czasu huraganu Trinidad w 1933 roku.
W tym roku ponownie pojawia się kolejne zaburzenie na Oceanie Atlantyckim. Jest pod obserwacją.
Czy to oznacza, że tę prędkość można wytłumaczyć globalnym ociepleniem? Hipoteza została wysunięta przez klimatologów.
Profesor Pascal Savach jest nauczycielem geografii i badaczem na Uniwersytecie Indii Zachodnich.
Martynika generalnie uniknęła tego zjawiska. Nie jest pewne, czy będzie to spowodowane możliwymi huraganami, które wystąpią w najbliższych tygodniach.
Istnieją idealne warunki do powstania huraganu, w tym wysokie temperatury powietrza i morza.
Warto więc zachować szczególną ostrożność, ponieważ sezon huraganów kończy się, jak co roku, 30 listopada.

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki