Uderzenia na największą bazę lotniczą Jemenu zabiły ponad 30 prorządowych bojowników i rannych ponad 50 innych w niedzielę (29 sierpnia), według nowych danych z lojalistycznych źródeł wojskowych i medycznych.
„Zginęło ponad 30 osób, a co najmniej 56 zostało rannych”. W ataku na miasto Al-Anad (południe) rzecznik sił zbrojnych powiedział francuskiej agencji prasowej (AFP) Muhammad al-Naqib. Wojskowe źródło medyczne potwierdziło liczbę zgonów i skorygowało poprzednią liczbę zgonów do siedmiu.
bez roszczeń
Jak dotąd nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za atak, ale prorządowe siły wojskowe obwiniają rebeliantów Huti.
W 2019 roku Huti przyjęli odpowiedzialność za oszałamiający atak dronów wymierzony w bazę Al-Anad podczas lojalnej im parady wojskowej. Co najmniej sześć osób zginęło, w tym starszy urzędnik wywiadu.
Al-Anad, położony 60 kilometrów na północ od miasta Aden, był używany przed wojną przez wojsko USA do śledzenia bojowników Al-Kaidy.
Wojna w Jemenie toczy się od 2014 roku między siłami rządowymi wspieranymi przez koalicję wojskową pod przywództwem Arabii Saudyjskiej przeciwko wspieranym przez Iran rebeliantom Huti. Kraj żyje od największej katastrofy humanitarnej na świecie według Światowej Organizacji Narodów Zjednoczonych, z dziesiątkami tysięcy zabitych, według stowarzyszeń, i mieszkańcami na krawędzi głodu.

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki