Niemcy i Polska chcą odgrywać wiodącą rolę w regionie bałtyckim w ramach NATO i w obronie wschodniej części Unii Europejskiej.

Olaf Scholes i Donald Tusk 2 lipca 2024 r. w Warszawie. (AFP/WOJTEK RADWANSKI)
Podczas konsultacji międzyrządowych obu krajów w Warszawie 2 lipca premier Polski Donald Tusk stwierdził, że Polska powinna znaleźć się w gronie „wiodących” krajów pod względem wspólnego bezpieczeństwa europejskiego.
To pierwsze spotkanie w tej formie,
Osiem lat później naznaczona była antyniemiecką retoryką dawnej populistycznej siły nacjonalistycznej
Ze względu na wiele różnic między Niemcami a Polską, wspólna historia obu krajów, zwłaszcza podczas II wojny światowej, obfitowała w bardzo smutne momenty.
„Bezpieczeństwo Polski leży po stronie Niemiec”
„Nie wyobrażam sobie, że Niemcy nie staną się wiodącym krajem pod względem wspólnego bezpieczeństwa europejskiego, w tym Polski” – powiedział Donald Tusk, szef nowej proeuropejskiej koalicji rządowej, na wspólnej konferencji prasowej ze swoim niemieckim odpowiednikiem, kanclerzem Olafem Scholesem. .
„Polska, jedna z największych ofiar II wojny światowej, i Niemcy, sprawca tej tragedii II wojny światowej, powinny być dziś wolne i demokratyczne.
Skutecznie współpracujcie, aby zapewnić bezpieczeństwo Europy
– podkreślił Donald Tusk, były przewodniczący Rady Europejskiej.
Ze swojej strony podkreślił to niemiecki kanclerz
„Obrona Polski jest obroną Niemiec.
Oznacza to właśnie, że my (Polska i Niemcy, przyp. red.) chcemy przyjąć w ramach NATO ważną rolę w regionie bałtyckim i w obronie wschodniej części Unii Europejskiej”.
Obydwaj szefowie rządów podkreślili potrzebę ściślejszej współpracy i koordynacji w obszarze bezpieczeństwa europejskiego pomiędzy wszystkimi krajami UE oraz walki z nielegalną imigracją.

„Social media guru. Fails badly. Freelance coffee fanatic. TV enthusiast. Gamer. Internet enthusiast. Uninhibited troublemaker.”

More Stories
Wpływ aktywności fizycznej na życie – Czy sport to zdrowie?
Czy po kryzysie paliwowym nadejdzie drożyzna żywności?
Luki w pakiecie „Ceny Paliwa Niżej”. Branża apeluje o pilne zmiany