Kilku funkcjonariuszy policji zginęło w poniedziałek 29 kwietnia w stanie Karolina Północna w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych podczas aresztowania przestępcy poszukiwanego za nielegalne posiadanie broni palnej.
Władze lokalne ogłosiły, że w poniedziałek 29 kwietnia w mieście Charlotte w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych cztery osoby zginęły, a cztery inne zostały ranne. Szef policji w Karolinie Północnej powiedział, że funkcjonariusze mieli właśnie aresztować poszukiwanego przestępcę w jego domu, kiedy zostali kilkakrotnie postrzeleni.
„Straciliśmy dzisiaj bohaterów, którzy po prostu próbowali zapewnić bezpieczeństwo naszej społeczności” – powiedział Johnny Jennings na konferencji prasowej.
Biały Dom powiedział, że prezydent Joe Biden złożył „kondolencje i wsparcie”.
„Absolutnie tragiczny dzień”
Policja została powitana strzałami, gdy interweniowała w związku z nakazem wymierzonym w mężczyznę, który został już skazany, a następnie poszukiwany za nielegalne posiadanie broni palnej.
Funkcjonariusze organów ścigania odpowiedzieli ogniem i śmiertelnie postrzelili podejrzanego, po czym we wnętrzu domu usłyszeli kolejne strzały.
Johnny Jennings powiedział, że aresztowano 17-letniego chłopca i kobietę, odnosząc się do „bardzo tragicznego dnia dla miasta Charlotte i zawodu policjanta”.
Najczesciej czytane

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki