Kiedy widzisz Onewheels na ulicy lub w filmach, czy kiedykolwiek pomyślałeś, że nie są zbyt bezpieczne? Cóż, okazuje się, że tak właśnie jest, a przynajmniej nadmierna pewność siebie niektórych użytkowników prowadzi do bardzo interesujących incydentów. Przynajmniej w porównaniu z innymi urządzeniami z wieloma kołami, które również nie są pozbawione ryzyka. To prawdziwy problem dla Komisji ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC), która od zeszłego roku zwraca się do Onewheel o jak najszybsze podjęcie działań. Następnie sprzeciwiła się temu apelowi i określiła go jako „ Nieuzasadnione i niepokojące ».
Jednak w roku 2023 sytuacja nie będzie taka sama. W ostatnich dniach wycofano lub przynajmniej uznano, że nie są już wystarczająco bezpieczne w użyciu, ponad 300 000 urządzeń tej marki. Aby rozwiązać ten problem, we współpracy z CPSC, firma Onewheel opracowała aktualizację oprogramowania, która zapewnia dotykową informację zwrotną dla deskorolek.
Wykorzystując silnik sprzętowy, firma może w określonych sytuacjach emitować wysokie dźwięki i wibracje. Użytkownicy zostaną powiadomieni, gdy ich urządzenie osiągnie maksymalną prędkość lub przyspieszenie, gdy poziom naładowania baterii będzie bardzo niski lub gdy wystąpi awaria. Alerty te powinny zatem zachęcać użytkowników do zwolnienia lub zakończenia podróży pieszo.

„Professional problem solver. Desire to be a culinary pioneer. Friendly beer lover.”

More Stories
Nintendo podnosi ceny konsoli Switch 2. Zmiany wejdą w życie po wakacjach
Sony i Bandai Namco stawiają na AI. Czy produkcja gier znacząco przyspieszy?
Linux ponownie pod presją. Dirty Frag może być najgroźniejszą luką od czasu Dirty Pipe