Co powinien zapamiętać ze swojego pobytu w OM?
W Olympique de Marseille „Wielki atak” był fantazją i pragnieniem wszystkich fanów Marseille FC. Głębokie pragnienie zostało spełnione, gdy Arcadius Milik dołączył do Marsylii podczas zimowego okna transferowego 2020, wypożyczony z Neapolu. Później ta pożyczka okazała się decydująca, ponieważ w ciągu kilku miesięcy reprezentant Polski, który zagrał 62 występy, udowodnił, że jest skuteczny jako faworyt i strzelił 10 bramek. W następnym sezonie potwierdził tym razem w ciągu całego sezonu z 20 bramkami w 37 meczach rozegranych we wszystkich rozgrywkach. Zadowalające statystyki Marsylii dotyczące wykonania opcji zakupu ustalonej na dwanaście milionów euro. Pomimo tych wysokich statystyk i jego 30 goli w 55 meczach, przejście Milika do Marsylii nadal będzie fiaskiem. W zasadzie Polak nie znalazł swojego miejsca w początkowym składzie. Czy to wina Polaków czy wina OM? Poniedziałek. Przechodząc przez trzcinyPiwo, Melek nie został zaufany systemowi marsylskiemu. Niezbyt doceniony przez Jorge Sampaoli i Igora Tudora, Polak często był spychany z ławki przez różnych trenerów, ponieważ Chilijczyk wolał nawet umieścić Dimitri Payet na fałszywym dziewiątym miejscu. Z drugiej strony Polak nie był bez winy, bo mimo tak wysokich statystyk na poziomie, sprawiał wrażenie gracza, który błyszczy z drużynami w zasięgu Marsylii, zanim zniknie, gdy poziom wzrośnie. Te dwa powody wystarczą, aby pozostawić wiele żalu.
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”