People’s Aid bije na alarm w związku z sytuacją odwrotną do zamierzonych: zbyt duże i trudne darowizny są niszczone.
„Nasi wybitni partnerzy humanitarni w terenie, szczególnie w Mołdawii i Polsce, biją na alarm, że nie możemy więcej wysyłać towarów na Ukrainę” – ostrzega Gerard Senevat, sekretarz generalny People’s Relief Origin.
Rzeczywiście, przytłoczone ciężarówkami dystrybucyjnymi z całego świata, organizacje humanitarne są już zmuszone do niszczenia zapasów i ostatnich przywozów. Ulotki z lekami, nieodpowiednie lub bariery językowe na nadmiernych produktach, powodów jest wiele: „Ukraińcy wiedzą, czego potrzebują i potrzebują pieniędzy, aby je kupić”, wyjaśnia Gérard Chenevat, „szukają produktów, które mogą wyjaśnić i skonsumować. Bezpiecznie ,” on kontynuuje.
Zaalarmowany przez organizacje pozarządowe wysłane na miejsce, Ariègeois nieustannie przypomina ludziom: „Musimy przestać przekazywać sprzęt”: „Musimy przestać wysyłać mleko lub makaron, Ukraińcy potrzebują dużo pieniędzy, aby się wyposażyć. Na przykład szukają karty telefoniczne do kontaktu z rodzinami przebywającymi na Ukrainie, a te karty są bardzo drogie – wyjaśnia wolontariuszka.
Wiadomość została wysłana, darczyńcy są teraz zaproszeni do skorzystania z kilku gorących linii organizowanych przez popularną pomoc w sektorze, takich jak Tarascon-sur-Ariège w dniu 24 marca lub do przekazania darowizn na stronie internetowej: don.secourspopulaire.fr/ukraina
More Stories
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu
Polska zabiega o czasowe zawieszenie praw azylowych z UE