seryjny Nowy Jork, policja sądowa (Prawo i porządek), aresztowany jedenaście lat temu, powróci do telewizji. NBC Studios ogłosiło, że w 21. sezonie ożywi swoją przebojową operę telewizyjną, donosi serwis USA dziś.
„W życiu jest bardzo niewiele rzeczy, które są, ściśle mówiąc, marzeniami, które się spełniają. Te są moje” – skomentował twórca serialu i producent wykonawczy Dick Wolff, który będzie pracował nad tym projektem.
Kawałek ziemi, który skończy się tam, gdzie skończyłeś
Fabuła serialu, która została nagle anulowana w 2010 roku po 20 sezonach w NBC, rozpocznie się tam, gdzie została przerwana. Nadal nie jest jasne, którzy aktorzy (i postacie) powrócą – podczas gdy obsada ewoluowała przez lata, w ciągu ostatnich kilku sezonów byli Sam Waterston, Anthony Anderson, Jeremy Sisto, Ibata Merkerson, Linus Roche i Alana de la Garza. nagłówki.
„Prawo i porządek [le titre de la série en version originale] To po prostu jeden z najbardziej kultowych seriali w historii telewizji, a pomysł kontynuowania jego spuścizny i współpracy z Dickiem przez cały nowy sezon jest po prostu ekscytujący – powiedziała Susan Rovner, dyrektor ds. rozrywki w NBC. To świetna wiadomość dla NBC i fanów telewizji na całym świecie.
Nowy Jork, policja sądowa Powstała w 1990 roku i była punktem wyjścia do udanej franczyzy. Wśród najpopularniejszych spin-offów znajdujemy szczególnie Nowy Jork, jednostka specjalna I Nowy Jork, Wydział Karny, nadawany we Francji na TF1.

Joanna Chmielewska jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz treściach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i przystępność publikowanych materiałów.

More Stories
Meghan Markle może wrócić do aktorstwa. Trwają rozmowy w sprawie roli w serialu „Dżentelmeni”
„Pytanie na śniadanie” na tarnowskim Rynku. Dziś Lato z Radiem i Telewizją Polską
Rok od śmierci Stanisława Soyki. Tak wyglądały ostatnie godziny artysty