Ukraiński operator Energoatom ostrzegł we wtorek, że rosyjskie siły okupujące ukraińską elektrownię atomową w Zaporożu przygotowują się do połączenia jej z Krymem, który Moskwa zaanektowała w 2014 roku, i zaszkodzić jej poprzez przekierowanie produkcji energii elektrycznej. „Armia rosyjska zlokalizowana w elektrowni atomowej w Zaporożu realizuje program Rosatom (rosyjski operator), który ma na celu podłączenie elektrowni do sieci energetycznych Krymu” – powiedział ukraińskiej telewizji szef Energoatomu Petro Kotin.
„Aby to zrobić, trzeba najpierw uszkodzić linie energetyczne elektrowni podłączonej do ukraińskiego systemu elektroenergetycznego. Od 7 do 9 sierpnia Rosjanie zniszczyli już trzy linie energetyczne. W tej chwili zakład pracuje na jednej linii produkcyjnej, która to bardzo niebezpieczny sposób pracy. Ostatnia linia produkcyjna, zakład będzie zasilany generatorami diesla. Wtedy wszystko będzie zależeć od jego niezawodności i zapasu paliwa – ostrzegał Petro Cotten.

Juliusz Słowacki jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność i czytelność publikowanych treści w zgodzie z potrzebami odbiorców.

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki