Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

„Wykonaliśmy dobrą robotę, kopanie”: Beatrice de la Boulaye mówi otwarcie o swoim raku

„Wykonaliśmy dobrą robotę, kopanie”: Beatrice de la Boulaye mówi otwarcie o swoim raku

W piątek, 4 listopada, France 2 wyemituje przedostatni odcinek nowego 3 sezonu Orbity kryminalne upoważniony Zatoka angielska ze znacznie Sonia Roland (dowódca Melissa Saint Rose), Julian Pyramis (porucznik Aurelien Charletti) i Beatrice de la Boulaye (Kapitan Gail Crivelli).

Z zupełnie innego punktu widzenia Beatrice de la Boulaye urzekła naszych współpracowników w 7 dni tv Ostatni miesiąc był miesiącem różowego października. W rzeczywistości 41-letnia aktorka była Zdiagnozowano u niego raka piersi. W celach informacyjnych zadzwoniła również podczas tego wywiadu. „Chciałabym skorzystać z okazji, aby zachęcić wszystkie kobiety do poddania się badaniom przesiewowym w kierunku raka piersi”, Nacisnąłem. Szczególnie zaangażowany w niepewną pamięć podczas kręcenia sezonu 3 z Orbity kryminalne : „W zeszłym roku, kilka tygodni przed strzelaniną, przeszłam prawą mastektomię. Co by się ze mną stało bez badania?”Byłem zdumiony.

Byłem przekonany, że nie mam nic

Kilka tygodni temu Beatrice de la Boulaye udzieliła wywiadu obecna żona która ogłosiła, że ​​ma raka piersi „24 dni”. „To ginekolog poprosił mnie o małą kontrolę, której nie robiłam od dwóch, trzech lat, Powiedziała. W jednej piersi były małe ogniska mikrozwapnień. Zrobiliśmy małą biopsję, która wykazała nietypowe komórki. Wszyscy ci lekarze byli bardzo entuzjastycznie nastawieni. Szukaliśmy dalej. Nie miałem zbyt silnej woli. Byłem przekonany, że nie mam nic (…) W ten sposób spotkałem nauczyciela, który był trochę bardziej wyspecjalizowany”.

Następnie Beatrice de la Boulaye musiała przejść lumpektomię, operację piersi. „Pierwsza operacja polega na usunięciu kawałka do większej biopsji na końcu. To ten, który obraził mnie najbardziej, bo nagle dotknęli moich piersi, których on nigdy nie dotknął. Nie z powodów estetycznych. Kiedy przekazał mi wyniki, powiedział: „Dobrze poradziliśmy sobie z wierceniem, ponieważ miałeś mały guzek o średnicy 2 mm. Po tym, jak została zmuszona do poinformowania swoich bliskich o raku piersi, młoda kobieta próbowała ich uspokoić: „Ze słowem rak wiąże się z nim słowo „śmierć”. A kiedy mówisz o tym ludziom wokół siebie, połowa pracy polega na zapewnieniu ich, że umrzesz za wszystkich innych”.