Wraz z załamaniem się niemieckiej gospodarki na wschodzie kraju pojawia się coraz więcej głosów, by złagodzić sankcje wobec Rosji. Niezadowolenie jest szczególnie silne w Brandenburgii pod Berlinem.
Prawie dwie trzecie (63%) firm we wschodniej Brandenburgii uważa sankcje gospodarcze nałożone przez Unię Europejską na Rosję za nadmierne, wynika z danych z sierpniowego badania przeprowadzonego przez Regionalną Izbę Przemysłowo-Handlową (IHK) obejmującego 1000 firm. . przez niemieckie media.
Nic dziwnego, że firmy najbardziej dotknięte sankcjami również uważają je za najmniej korzystne.
Cena gazu wzrosła dziesięciokrotnie
Ziemia brandenburska płaci wysoką cenę za swoją historyczną zależność od rosyjskich węglowodorów, aw tym regionie przy granicy z Polską niepokój rośnie proporcjonalnie do spadku dostaw gazu.
„Tutaj w ciągu jednej godziny konsumujemy równowartość konsumpcji rodziny w ciągu roku”, mówi Martin Brett, dyrektor techniczny w Uckermärker Milch GmbH, w piątek o 19:30 z RTS. W tej mleczarni mleko trzeba podgrzać do 91 stopni.
Jasne jest, że Unia Europejska powinna była odpowiedzieć na tę agresję Ukrainy (…), ale Niemcy nie musiały iść dalej, niż przewidywały sankcje europejskie.
Jednak w ciągu jednego roku cena gazu wzrosła dziesięciokrotnie, z 10 centów do 1 euro za kW/h. Wyłączając surowce, koszty energii stanowią obecnie do 70% budżetu firmy, a pracownicy obawiają się zatrudniania.
„Bez gazu nie możemy produkować, więc bez gazu nasza praca jest z konieczności zagrożona” – powiedział jeden z pracowników. „Jeśli sytuacja będzie się utrzymywać w ten sposób, nasze miejsca pracy znikną, a także zagraża to producentom mleka, którzy nas zaopatrują” – dodaje jeden z kierowników.
Miejsca pracy zagrożone
W chwili obecnej nie udzielono firmom żadnej gwarancji w przypadku legalizacji (pole do czytania). Nie tylko gaz jest zaangażowany. Prawie cała ropa zużywana w Brandenburgii przepływa przez rosyjski rurociąg Drushba, który z rozkazu rządu musi zostać zamknięty do końca roku.
Jörn Klitzing z Izby Przemysłowo-Handlowej komentuje mikrofon RTS: „3000 miejsc pracy bezpośrednio związanych z rafinerią oraz 10 000 pośrednich miejsc pracy. To decyzja o poważnych konsekwencjach”.
Politycy muszą zdać sobie sprawę, co to oznacza dla regionu, ale nie czujemy, że jesteśmy słyszani
Po skorzystaniu w dużej mierze z taniej rosyjskiej ropy i gazu, przebudzenie w Niemczech było bolesne. Wojna i jej konsekwencje mogą kosztować niemiecką gospodarkę 260 miliardów euro (255 miliardów franków) do 2030 roku, wynika z badań Instytutu Badań Rynku Pracy i Szkolenia Zawodowego. W całym kraju 240 000 osób może stracić pracę w przyszłym roku.
Reportaż telewizyjny: Ann Millett
Adaptacja do sieci: jgal
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Najlepsze filmy związane z kasynami i zakładami bukmacherskimi
Podatki w zakładach bukmacherskich w Polsce – co warto wiedzieć?
Ta polska firma produkuje w 100% biodegradowalne talerze i sztućce z wykorzystaniem pszenicy