„Ten strajk był aktem samoobrony” – uzasadnił urzędnik obrony USA.

opublikowany
Czas czytania: 1 minuta

Urzędnik obrony USA potwierdził tego samego dnia, że przywódca proirańskiej grupy zbrojnej, która według Waszyngtonu brała udział w atakach na jej siły, zginął w czwartek 4 stycznia w Iraku w wyniku amerykańskiego ataku. „Ten strajk miał charakter samoobrony. Żaden cywil nie odniósł obrażeń. Żadna infrastruktura ani obiekty nie zostały naruszone.”Poinformował w oświadczeniu prasowym.
Celem nalotu był przywódca jednej z frakcji zbrojnych Ludowych Sił Mobilizacyjnych, lojalny wobec Iranu. I to był ostatni „Aktywnie uczestniczy w organizowaniu i przeprowadzaniu ataków na siły amerykańskie”.Urzędnik dodał, potwierdzając, że inny członek grupy został zabity. Obaj zginęli w ataku drona na budynek swojej organizacji w Bagdadzie.
Cel bombardowania
Od rozpoczęcia wojny 7 października między Izraelem a palestyńskim ruchem islamskim Hamasem w Gazie siły amerykańskie i siły międzynarodowej koalicji antydżihadystycznej rozmieszczone w Iraku i Syrii niemal codziennie stają się celem ataków dronów i rakiet. W ostatnich tygodniach grupy zbrojne powiązane z Irackimi Siłami Mobilizacji Ludowej były kilkakrotnie ofiarami bombardowań, a do niektórych z nich przyznały się Stany Zjednoczone – kraj znienawidzony przez frakcje proirańskie za wspieranie Izraela.

Juliusz Słowacki jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność i czytelność publikowanych treści w zgodzie z potrzebami odbiorców.

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki