To prawie koniec. Smile za kilka dni utworzy filię w Polsce, aby wycofać swój ukraiński personel i zabezpieczyć operacje. Ile-de-France, specjalista ds. cyfrowych i open source, zatrudnia około 20% swojego personelu na Ukrainie, a 320 osób pracuje w ośmiu agencjach za pośrednictwem spółki zależnej, która została otwarta w 2008 roku.
80% mężczyzn i 20% kobiet – najpierw trzeba było jak najszybciej się z nimi uporać, aby uchronić ich przed wojną – składając ich na zachód, obszar do tej pory najbardziej dotknięty bombardowaniami.
Do tej pory 80% pracowników agencji krajowych na południowym zachodzie (Lwów, Tarnopol, Kmielnicki) nadal pracuje lokalnie, ponieważ ich rodziny, żony i dzieci mogą przekraczać granicę. „Większość mówi nam, że chce kontynuować pracę, ponieważ pozwala im myśleć o czymś innym niż wojna i zarabiać na życie” – mówi przewodniczący grupy Mark Balason. Około dziesięciu osób zdecydowało się iść i walczyć.
Wynagrodzenie tygodniowe
Smile przewidział ryzyko pogłosek o ataku miesiąc temu, ustanawiając i planując Globalny Plan Ciągłości Handlu (BCP). Od początku inwazji codziennie odbywają się dwa spotkania kryzysowe, aby zobaczyć, kto pracuje, w jakich okolicznościach i w jakim stanie.
Jeśli ten konflikt będzie trwał nadal, w całym sektorze technologicznym zabraknie zasobów.
Mark Balason, prezes Smile
Pojawiła się kwestia wynagrodzenia. Smile zaoferował swoim 320 ukraińskim pracownikom wyjątkową pomoc w radzeniu sobie z od 1 do 2000 euro i wypłacił im pensje z góry za luty. Aby przezwyciężyć zmienność kursu lokalnej waluty, grupa hrywien, która przechodzi przez BNP na Ukrainie, planuje płacić tygodniową pensję i dłuższy miesiąc.
Kolejna kwestia: czy musimy nadal płacić 20% pracowników, którzy już nie pracują? Menedżer, który stworzył stowarzyszenie Smile Ukraine Solidarity, aby pomóc 320 pracownikom i ich rodzinom (tj. tysiącowi osób), mówi: „To delikatna kwestia, jeszcze nie zdecydowaliśmy”.
Zespół twórców stron internetowych
Ochrona umów tych ukraińskich pracowników pracujących klientów, odnosząc się do Marca Palazona jako „administracje, duże konta lub firmy SBF 120” i kwestia wzmocnienia cyberbezpieczeństwa w tych plikach. Oznacza to, że działa sześćdziesiąt projektów, takich jak rozwiązania cyfrowe, strony internetowe i aplikacje.
Smile, który kupił Alter Way w zeszłym roku i zatrudnił 1850 pracowników z obrotem 150 milionów மில்லியன், jest zaniepokojony długoterminowymi skutkami. „Rosja i Ukraina to pula talentów dla technologii; Dzięki specjalistycznemu szkoleniu, biegłości w języku angielskim i kulturze matematycznej w obu krajach jest mniej niż 600 000 twórców stron internetowych, a wiele firm utworzyło tam zespoły badawczo-rozwojowe lub techniczne ”- powiedział Marc Palazon, przewodniczący grupy. Open source z Numeum (dawniej Syntec Numérique). „Jeśli ten konflikt będzie trwał nadal, zacznie pojawiać się kwestia niedoboru zasobów dla całego sektora” – ostrzega.
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu