Joanna Giron przez Reuters
Ludzie – Sean Penn ma się dobrze, przyjechał do Polski. W poniedziałek 28 lutego amerykańska reżyserka zamieściła na Twitterze wiadomość, w której poinformowała ją o swojej podróży na Ukrainę, do kraju, do którego udał się przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji, aby natychmiast udokumentować konflikt.
W sieci społecznościowej, kierownikna dziko Wyjaśnia, że oni i jego koledzy szli „kilometrami do polskiej granicy po kapitulacji”. [leur] Samochód stoi na poboczu”. Dodaje: „Większość samochodów, które widzisz na tym zdjęciu, przewozi tylko kobiety i dzieci”.
Sean Penn, którego widać z tyłu ciągnącego walizkę przed zachodem słońca, stwierdza, że nie możemy zobaczyć, czy jest bagaż, wszystkie te osoby pozostawiły tylko samochód.
Dwóch moich kolegów i ja szliśmy kilometrami do polskiej granicy po zostawieniu samochodu na poboczu. Prawie wszystkie samochody na tym zdjęciu przewożą tylko kobiety i dzieci, większość z nich jest bez śladu bagażu, a samochód jest ich jedyną wartościową własnością. pic.twitter.com/XSwCDgYVSH
– Sean Penn (@SeanPenn) 28 lutego 2022
Kilka dni wcześniej Sean Bean został sfotografowany wśród uczestników rządowej konferencji prasowej w Kijowie, a także pojawił się w filmie obok prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który ukraiński szef państwa opublikował jako artykuł na Instagramie.
Powiedz „prawdę” światu
„Reżyser przyjechał do Kijowa specjalnie po to, by nagrywać wszystkie wydarzenia na Ukrainie i jako dokumentalista, by powiedzieć światu prawdę o rosyjskiej inwazji na nasz kraj” – czytamy w wiadomości napisanej po ukraińsku na stronie służb prezydenckich na Facebooku.
To nie jest pierwszy. 61-letni Sean Penn odwiedził Ukrainę w listopadzie ubiegłego roku, spotykając się z żołnierzami pod Donieckiem.
W przeszłości wzbudzał również kontrowersje ze względu na swoje zobowiązania polityczne lub relacje z bieżących wydarzeń, zwłaszcza po wywiadzie z meksykańskim dilerem narkotyków Joaquinem „El Chapo” Guzmanem, podczas gdy ten ostatni był w biegu. Przeciwnik wojny w Iraku, w 2003 roku, po opublikowaniu listu otwartego do prezydenta Busha, wyjechał na trzy dni do Bagdadu, stając się tym samym obiektem krytyki republikanów i konserwatywnych mediów.
Zobacz także na HuffPost: Na Ukrainie dziennikarz uświadamia sobie, że stoi obok granatu
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”