Wysłane przez:
Polska chce nadal wysyłać sprzęt wojskowy do swoich ukraińskich sąsiadów. W tej chwili Warszawa zasygnalizowała, że chce wysłać czołgi Leopard, nowoczesne pojazdy opancerzone, które zdaniem analityków konfliktu pozwolą Ukrainie uzyskać dominację nad rosyjskimi siłami zbrojnymi. Ale to wymaga zgody Niemiec.
Od naszego korespondenta w Warszawie, Marcina Chabella
Czołgi Panther są budowane w Niemczech, więc niemiecki rząd musi dać zielone światło na transfer tej broni na Ukrainę. Ale od początku wojny Niemcy zawsze niechętnie wysyłały ciężką broń. Woli unikać bezpośredniego zaangażowania w konflikt, a przede wszystkim Olaf Scholes nie chce iść do niego sam.
Ale tym razem presja jest na niemieckiej kanclerz. W niemieckiej koalicji rządowej coraz więcej głosów opowiada się za wysłaniem czołgów Leopard na Ukrainę, zwłaszcza że Francja i USA zdecydowały o wysłaniu sprzętu na Ukrainę na początku tego roku, 2023. Niemcy nie pójdą w to sami.
► Czytaj więcej: USA i Niemcy dostarczą Ukrainie lekki pancerz
Polska próbuje wywierać presję. Polski rząd ma nadzieję, że szybko uzyska wystarczającą zgodę na wysłanie części lub wszystkich z 240 czołgów Leopard.
Warszawa już planuje kontynuację. W zeszłym roku Polska kupiła czołgi ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej, które miałyby zastąpić czołgi Panther, które powinny trafić na Ukrainę, jeśli Niemcy zatwierdzą transfer.
► Czytaj więcej: Dostawa francuskich czołgów na Ukrainę: „Te pojazdy opancerzone mają wielką siłę ognia”
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu