Polscy ochotnicy w pojeździe opancerzonym.Fot. Polski Korpus Ochotniczy/Telegram
Czy obywatele kraju NATO walczą na rosyjskiej ziemi? Tak twierdzi oddział polskich ochotników. Jego obszar specjalizacji: „Rozpoznanie i sabotaż”.
05.06.2023, 12:0006.05.2023, 12:09
Daniela Motzla
bardziej „międzynarodowy”
Będzie to pierwszy przypadek zachodnich bojowników na rosyjskiej ziemi od czasu inwazji Putina na Ukrainę. Wydaje się, że członkowie Polskiego Korpusu Ochotniczego brali udział w atakach pod koniec maja na pograniczu Biełgorodu w zachodniej Rosji. Oto, co zespół potwierdził na swojej stronie Telegram w niedzielę:
Wszyscy pytają nas, czy braliśmy udział w operacji w obwodzie biełgorodzkim. Odpowiedź jest jasna: oczywiście!
Aby to udowodnić, grupa opublikowała kilka zdjęć i filmów. Zdjęcia przedstawiają bojowników z zamazanymi twarzami i naszywkami Polskiego Ochotniczego Korpusu w pojeździe opancerzonym. Na innym filmie bojownicy stoją obok siebieCzołg w barwach ukraińskiej flagi.
Oglądaj wojnę z Ukrainą na żywo.
Dwa tygodnie temu rosyjskie bojówki zaatakowały kilka miejscowości w obwodzie biełgorodzkim i proklamowały „Biełgorodzką Republikę Ludową”. Akcję tę zapowiedziały Rosyjski Korpus Wolności i Rosyjski Korpus Ochotniczy – neonazistowska antyputinowska milicja – które chciały obalić reżim. Armia rosyjska potrzebowała więcej niż jednego dnia, aby odpowiedzieć i odepchnąć bojowników na ukraińskiej ziemi.
We współpracy z rosyjskimi dysydentami
Od tego czasu ataki jednostek z terytorium Ukrainy zwielokrotniły się. Napastnicy wykorzystują słabo strzeżone rosyjskie posterunki graniczne na obrzeżach Biełgorodu. Ze względów bezpieczeństwa Polski Ochotniczy Korpus nie chce publikować dokładnego charakteru akcji, w której brali udział Polacy.
Polski udział w ofensywie był ściśle skoordynowany z bojownikami Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego. „Moje wyrazy uznania dla naszych przyjaciół z Legionu Rosyjskiego za ich ogromną gotowość do operacji”.powiedział Legion Polski. Film pokazuje bojowników z czymś, co wydaje się być rosyjskim opancerzonym bojowym wozem piechoty BTR, wciąż noszącym rosyjski symbol wojenny „Z”, ale pod banderą Legionu Rosyjskiego.
To zdjęcie pokazuje coś, co wydaje się być atakiem na Biełgorod 22 maja. Fot. Polski Korpus Ochotniczy/Telegram
Skąd oni przyszli?
Jak donoszą polskie media Oneh, PDK powstała w lutym w Kijowie przy pomocy ukraińskiej armii. Jednostka nie została włączona do Ukraińskiego Korpusu Międzynarodowego, w którym zwykle walczą zagraniczni ochotnicy. Zamiast tego, Legion Polski został zaprojektowany jako „oddział specjalny”, odpowiedzialny za „rozpoznanie i sabotaż” Podlega bezpośrednio Ministerstwu Obrony Ukrainy.
Legion Polski był inspirowany Legionem Rosyjskim. z surowymi zasadami. Na przykład, Nadużywanie alkoholu i narkotyków jest uważane za porzucenie. Według Onye jednostką będzie kierował obywatel Polski.
Członkowie NATO?
Fakt, że obywatele państwa członkowskiego NATO walczą na rosyjskiej ziemi, jest nowością W wojnie na Ukrainie. Zachód od dawna podkreśla, że nie wyśle swoich sił na Ukrainę. Ale to jest organizacja obywatelska.
Jednak rozmieszczenie polskich ochotników na rosyjskiej ziemi jest trudne. NATO chce za wszelką cenę uniknąć bezpośredniej konfrontacji z Rosją. Zachód wspiera Ukrainę bez udziału w wojnie. Jednak członkowie jednego z krajów NATO operujący na rosyjskiej ziemi mogą zacierać tę granicę.
Najwyraźniej do ataków na Biełgorod użyto zachodniego sprzętu (przeczytaj ten wątek ☝️). Na filmach rosyjscy i polscy legioniści pokazują się z pojazdami opancerzonymi HMMWV. Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie dziesiątki takich systemów uzbrojenia. Dla rosyjskiej propagandy, która już myśli, że jest w stanie wojny z Zachodem, polscy ochotnicy powinni być w każdym razie kolejnym dowodem. bezpośredniego zaangażowania NATO w konflikt.
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”