Natomiast przybycie sondy Perseverance było kolejnym dowodem wyższości NASA w kosmicznym świecie. Loty małymi helikopterami Ingenuity były dużym osiągnięciem technicznym, ponieważ stały się pierwszym ludzkim ciałem, które poleciało na planetę inną niż nasza.
Od tego czasu świat ruszył, a NASA nie przekazała tak wiele o misji, że wydaje się, że znalazła swoją prędkość przelotową. Jednak w ostatnich dniach wróciła na przód sceny, Wytrwałość polegała na przeprowadzeniu pierwszego zestawu próbek gleby marsjańskiej.
Ważny krok dla NASA, która planuje odosobnienie Te małe kawałki skały w małych rurkach, podobnie jak probówki, które wrócą na Ziemię w ciągu kilku lat, kiedy kolejna misja będzie miała za zadanie ich zebranie i zwrócenie na niebieską planetę.
Rurka używana do zbierania kamieni © NASA
Zbieranie ryzykownych kamieni?
Tak więc pierwszym krokiem w tym długoterminowym projekcie NASA było zebranie skał marsjańskich, eksperyment, który nie jest nowy dla amerykańskiej agencji kosmicznej, ale wciąż ma swój udział w niewiadomych. Główny problem z Marsem polega na tym, że nasz czerwony „sąsiad” nie jest zbyt blisko nas, a raczej bardzo daleko.
Tak daleko od Ziemi, ta informacja przepływająca przez pustkę kosmiczną między dwiema planetami zajmuje osiem minut podróży Miliony kilometrów dzielą naszą Ziemię od Marsa. Ten czas podróży sprawia, że wszystkie manipulacje robotem są bardzo długie. Powinniśmy już wysłać surowe informacje, powiedzieć mu, żeby się na przykład ruszył, poczekać osiem minut, aż ten ostatni zostanie wykonany, a on nam odpowie, a po ośmiu minutach informacja do nas wraca: robot ma pół godziny. Kwadrat, hurra!
Jeśli proste zadanie, takie jak poruszanie robotem, trwa zbyt długo, NASA wyraźnie obawia się, że łazik będzie musiał zbierać kawałki skały na Marsie. Wykonanie setek kroków zajmuje godziny, aw każdej chwili coś nieoczekiwanego może wszystko wywrócić do góry nogami.
pierwsza porażka
Tak stało się na początku sierpnia, kiedy inżynierowie NASA zebrali się w centrum kontroli agencji, aby śledzić postępy tej pierwszej grupy. Jeśli podczas manipulacji wszystko wydawało się działać w rdzeniu krateru Jezero, wynik jest więcej niż rozczarowujący. Mała probówka jest pusta, a zebrane kamienie zgubiły się po drodze, ale na razie nie wiadomo, kiedy misja się nie powiodła.
A w oświadczeniu wydanym późno w nocy z piątku na sobotę amerykańska agencja kosmiczna przyznała się do porażki. Ostatnim krokiem w procesie montażu jest umieszczenie sondy wewnątrz tuby, aby sprawdzić poziom substancji wewnątrz tuby. Niestety, sonda „nie napotkała oczekiwanego oporu” urzekła Jessicę Samuels, szefową misji na powierzchni Wytrwałości w JPL (antena NASA).
Ta pierwsza porażka nie kwestionuje jednak całej misji wytrwałości, która graniczy z idealnym. Amerykańska sonda zdążyła już w kilku punktach zaskoczyć swoich projektantów, w szczególności mały bezzałogowy samolot Ingenuity, którego misja NASA przedłużyła się po sukcesie pierwszych lotów.
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Słynny obraz centralnej czarnej dziury w Drodze Mlecznej, Sgr A*, będzie błędny!
Lekarze apelują o systematyczne badania przyszłych matek
SpaceX planuje zrobić znacznie lepiej ze Starship 6 i zapowiada się niesamowicie!