Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Kenji Jirak, który został postrzelony, po raz pierwszy tak wyjaśnia swoje zachowanie: „Zgubiłem się”.

Kenji Jirak, który został postrzelony, po raz pierwszy tak wyjaśnia swoje zachowanie: „Zgubiłem się”.

Kendji Girak przemawiał za pośrednictwem wideo na Instagramie 26 czerwca 2024 r., dwa miesiące po wypadku.
Instagram/Kenji Jirak Kendji Girak przemawiał za pośrednictwem wideo na Instagramie 26 czerwca 2024 r., dwa miesiące po wypadku.

Instagram/Kenji Jirak

Kendji Girak przemawiał za pośrednictwem wideo na Instagramie 26 czerwca 2024 r., dwa miesiące po wypadku.

Ludzie – pierwsze interpretacje. Piosenkarz Kendji Girac, który pod koniec kwietnia omal nie stracił życia po postrzeleniu się w klatkę piersiową, w środę, 26 czerwca, zamieścił na swoim koncie na Instagramie film, w którym wyjaśnia swoje działania, gdy dochodzenie w sprawie zabójstwa rozpoczęło dalsze prace.

„Jestem bardzo zdenerwowany i szczęśliwy jednocześnie, że mogę z wami wszystkimi porozmawiać”.– zaczyna drżącym głosem. „Od czasu mojego listu z 10 maja nie przekazałem Państwu żadnych wiadomości, ponieważ musiałem zadbać o siebie i przemyśleć to, co się stało, aby zrozumieć, jak się tam znalazłem, a przede wszystkim podjąć właściwe decyzje na przyszłość.»

Piętnaście dni po wydarzeniach zamieścił w mediach społecznościowych krótki komunikat, w którym przeprosił swoich fanów, nie podał jednak powodów swojego działania. Oto, co zrobił dzisiaj, w środę, wyjaśniając to „Praktykuj złe nawyki” Przed swoim wypadkiem. Nie podał szczegółów, ale prokurator Mont-de-Marsan wypowiadał się na konferencji prasowej na temat uzależnienia od alkoholu i kokainy. „Wszedłem w spiralę, której nikomu nie życzę”.dodaje.

„Moja córka prawie straciła ojca”.

„Pomimo rad otaczających mnie osób, w ogóle nie byłem tego świadomy i niestety przepadłem”.Przyznał. „ To wszystko nie jest częścią mnie. Nie jestem takim chłopcem. Wiesz, prawie straciłem życie, miłość mojej rodziny, miłość mojej publiczności i miłość moich przyjaciół. Moja córka prawie straciła ojca. Nie wiem, co się stało. »

Potwierdzam „On (pzn) żałował wszystkiego, co się wydarzyło”.W tym liście wielokrotnie przeprasza. „Nie mam zamiaru robić tego wszystkiego ponownie. Chcę wrócić do chłopca, którym byłem i kim w głębi duszy jestem. To jest obietnica. Najważniejsze to uczyć się na błędach, zawsze można się podnieść, w życiu nic nie jest stałe. »

„Najważniejsze jest, aby to zrozumieć i uzyskać pomoc, aby nie zrobić tego ponownie. To właśnie robię dzisiaj”.– deklaruje także. Kończy swój list podkreśleniem, że odniesie z tego korzyść „To druga szansa, jaką dał Bóg”. Konkluduje: „Teraz ode mnie zależy odzyskanie Waszego zaufania i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby je spełnić. Nie mogę się doczekać, aż wrócę do robienia tego, co kocham najbardziej na świecie”.

Zobacz także na HuffPost :