Głodni Wiedzy

Informacje o Polsce. Wybierz tematy, o których chcesz dowiedzieć się więcej

Joe Biden obraża reportera podczas okrągłego stołu w Białym Domu

Mniej więcej godzinę po incydencie prezydent USA zadzwonił do obraźliwego reportera Fox News, zapewniając go, że w jego reakcji nie ma „nic osobistego”.

Artykuł autorstwa

opublikowany

aktualizować

czas czytania : 1 minuta.

Nowy błąd czy zakładany poślizg? Joe Biden obraził reportera w poniedziałek, 24 stycznia, podczas okrągłego stołu w Białym Domu. Zapytany przez Petera Dosseya z konserwatywnego Fox News, konserwatywnego ulubionego kanału, o możliwość, że inflacja może być politycznym oporem, prezydent USA odpowiedział sarkastycznie: „To wielki atut. Nigdy więcej inflacji”. Na zakończenie mógłbym rozważyć wyłączenie jego mikrofonu: ty idioto”.

Mniej więcej godzinę po wypadku Joe Biden zadzwonił do Petera Dosseya, aby zapewnić go, że go tam nie ma „nic osobistego” W jego reakcji, która zaskoczyła i wywołała falę krytyki. Zniewaga pojawiła się później taka, jaka jest („Co za głupi sukinsyn!” na VO) w protokole ze spotkania wysłanym przez Biały Dom w poniedziałek wieczorem. Ta pomyłka jest nową oznaką nerwowości 79-letniego Demokraty w obliczu popularnej klasyfikacji ciężkiej anemii.

Inflacja, na poziomie niespotykanym od 40 lat, dotyka zwłaszcza Amerykanów na mniej niż dziesięć miesięcy przed wyborami w połowie kadencji, które zapowiadają się szczególnie skomplikowanie dla Demokratów. Poniedziałkowa wymiana zdań ostro kontrastowała ze zwykłą sympatią do Joe Bidena, który obiecał pojednanie z Ameryką i zazwyczaj unika językowych ekscesów swojego poprzednika, Donalda Trumpa.

Dziennikarz, który był celem zniewag prezydenckich, Peter Doshi, znany był z wnikliwego tonu pytań i przyjął sytuację z dobrym humorem. „Nikt jeszcze nie zweryfikował jego oświadczenia”., odpowiedział na swoim kanale kilka minut później. Wieczorem Peter Dossey poinformował Fox News, że prezydent zadzwonił do niego około godzinę po incydencie. – Powiedział mi, że to nic osobistego, przyjacielu.powiedział dziennikarz.

READ  Francuzka mieszkająca na wyspie Rodos mówi o „wyjątkowej” sytuacji i ubolewa nad „rzadką” komunikacją między władzami