Ludovic Marin /AFP
Analiza – Paryż i Warszawa ogłosiły, że pracują nad podpisaniem traktatu państwowego na wzór traktatów francusko-niemieckiego i francusko-włoskiego. Znak wcale nie trywialny.
Warszawa i Paryż prawdopodobnie nigdy od zakończenia zimnej wojny nie były tak zsynchronizowane w swoich analizach strategicznej sytuacji Europy i rosyjskiego zagrożenia. Obydwa kraje ogłosiły niedawno, że są w trakcie podpisywania dwustronnej umowy międzyrządowej wzorowanej na porozumieniach francusko-niemieckich i francusko-włoskich. Znak wcale nie trywialny.
Nie będzie przesadą stwierdzenie, że od 1989 r. stosunki francusko-polskie to od 1989 r. pasmo nieudanych spotkań, mimo że zakochana we Francji od wieków Polska doświadczyła postkomunistycznego końca. Wpatrzeni w perspektywy stosunków francusko-rosyjskich i zachęceni bezwarunkowym atlantyzmem Warszawy francuscy dyplomaci i politycy oceniali Polaków nękanych groźbą rosyjskiego imperializmu, widząc w tym bezpodstawną obsesję historyczną. „Polacy przesadzają”Twierdzili, że czynią ich niemal odpowiedzialnymi za powtarzające się napięcia.

„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu