odchylenie – Chiny kontynuują badania nad rozwojem elektrowni słonecznych na orbicie, aby usprawnić działanie paneli fotowoltaicznych.
Według informacji opublikowanych pod koniec czerwca w lokalnych mediach CGTN iMówi się, że naukowcy z Xidian University w Chinach podjęli ważny krok w rozwoju badań nad budową elektrowni słonecznej… w kosmosie. Ale co to właściwie jest?
Pomysł, niezupełnie nowy, bo NASA myślała o tym od lat 70., polegałby na zainstalowaniu paneli słonecznych na satelitach geostacjonarnych (czyli takich, które zawsze pozostają prostopadłe od tego samego punktu na powierzchni Ziemi) znajdujących się na wysokości 36 000 km. Są ku temu co najmniej dwa powody: noc nigdy nie zapada na satelitę geostacjonarnym (nie trzeba się też obawiać przechodzącej chmury), a promieniowanie słoneczne w kosmosie jest intensywniejsze. W dłuższej perspektywie wydajność paneli wzrośnie dziesięciokrotnie. Tak więc elektrownia słoneczna na orbicie teoretycznie umożliwiłaby odzyskanie 7,6% energii słonecznej, w porównaniu do 1,8% dla …


Maria Konopnicka jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i czytelność publikowanych treści.





More Stories
Satelita miał uratować obserwatorium NASA. Teraz sam wymaga pomocy
Niezwykła supernowa zaskoczyła astronomów. Śmierć gwiazdy bez typowego rozbłysku
Pierwsze zdjęcia śladu po uderzeniu rakiety w Księżyc. Koreańska sonda uchwyciła zmianę powierzchni