Rok temu cena europejskiej pszenicy miękkiej osiągnęła najwyższy poziom 345 euro za tonę. Od tego czasu spadło. Dziś tonę zboża wymienia się za około 230 euro, czyli po cenach „podobnych do tych, jakie panowały latem 2021 roku” – ocenia Gauthier Le Molgate, dyrektor generalny Argos Media, firmy doradczej w zakresie surowców .
Pomimo tak znacznego spadku ceny makaronów, chleba i płatków śniadaniowych utrzymają swoje ceny przez co najmniej „rok”, do którego czasu zostaną ustalone ceny dużych dywidend, wyjaśnia Alexandre Mari, analityk firmy eksperckiej „Agretel”, oddziału rolniczego firmy Argos. tryby. A jeśli negocjowanie cen towarów zajmie rok, czy w sierpniu 2024 r. koszyk będzie tańszy? Niekoniecznie powoduje to złość firmy konsultingowej.
Zdefiniowano definicje przemysłu spożywczego w dłuższej perspektywie
Jeśli cena pszenicy spadnie, nie oznacza to, że zakończyły się wzrosty cen innych surowców. „Nie wolno nam myśleć, że w cenie chleba jest tylko mąka” – analizuje Gauthier Le Molgate. Wśród kosztów przenoszonych na produkt końcowy wymienia energię, tworzywa sztuczne, opakowania i robociznę. W rezultacie, zdaniem firmy eksperckiej, nawet biorąc pod uwagę „hipotezę mówiącą o tendencji spadkowej cen pszenicy, wpływ na ceny na półkach supermarketów będzie nadal umiarkowany”.
Ponownie założenie to jest wysoce niepewne. Cena pszenicy stała się „bardzo zmienna”. Miesiąc temu cena tony była o 50 euro wyższa. Pszenica francuska znów stała się konkurencyjna zaledwie na dziesięć dni. Prezes Argus Media tłumaczy spadek cen „obfitością zapasów”. Wraz z inflacją konsumpcja we Francji spadła, pozostawiając nadwyżki produktów na sprzedaż. A zbiory były lepsze we Francji niż np. w Niemczech czy w Polsce. Deszcze pod koniec lata dotknęły jedynie 10 procent plonów, które miały się wkrótce zakończyć. Nie na tyle, aby zagrozić zwrotowi, który pozostaje „powyżej średniej”.
Wystarczająca produkcja globalna
Teraz musisz sprzedać. Francuscy handlowcy rewidują swoje ceny, aby zbliżyć je do konkurencji. 40% światowej produkcji pochodzi z regionu Morza Czarnego, na czele którego stoją Rosja i Ukraina. I to jest drugi powód tego spadku cen: „odnalezienie zaufania do ukraińskich dostaw”, co znalazło „alternatywy” na kontynuowanie eksportu. Ryzyko niedoborów zostaje usunięte, a ceny wracają do normy.
A ponieważ rynek „w dużym stopniu opiera się na równowadze geopolitycznej i klimatycznej”, nadal ma czelność stawiać na niższe ceny żywności. Wahania pogodowe lub rosnące napięcie w związku z wojną na Ukrainie mogą we właściwym momencie zwiększyć presję na rynek. Nie ma wątpliwości, że Francja ma nadwyżkę swojej produkcji. Ale uważaj na efekt motyla. Fala upałów w innym kraju będącym producentem może w ciągu roku podnieść cenę dania z makaronem.
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Najlepsze filmy związane z kasynami i zakładami bukmacherskimi
Podatki w zakładach bukmacherskich w Polsce – co warto wiedzieć?
Ta polska firma produkuje w 100% biodegradowalne talerze i sztućce z wykorzystaniem pszenicy