W piątek Polska wezwała Chiny do „potępienia rosyjskiej agresji” na Ukrainę podczas dwustronnego spotkania w Warszawie z chińskim specjalnym wysłannikiem Li Hui, odpowiedzialnym za sprawy ukraińskie – poinformowało polskie MSZ.
• Przeczytaj także: Londyn ogłasza nowe sankcje wobec Moskwy, w szczególności wymierzone w diamenty
• Przeczytaj także: Nowy alert pogodowy na noc w Kijowie i innych miastach Ukrainy
W oświadczeniu wydanym przez jego resort polski wiceminister spraw zagranicznych Wojciech Gerwel „wyraził nadzieję, że Chiny (…) potępią rosyjską agresję i wywrą presję na Rosję, by wróciła do przestrzegania zasad prawa międzynarodowego”.
Specjalny wysłannik Chin przybył do stolicy Polski po dwudniowej wizycie w Kijowie w ramach europejskiej podróży promującej chiński plan uregulowania sporu rosyjsko-ukraińskiego. Pekin poinformował, że Li Hui odwiedzi także Rosję, Francję i Niemcy.
Polski MSZ potwierdził również, że Gerwel potępił groźby nuklearne ze strony Moskwy.
„Polska liczy na konkretne działania ze strony Chin wobec Rosji – kraju agresora, który tą bronią szantażuje świat” – powiedział.
„Polska z niepokojem odnotowuje wypowiedzi Pekinu dotyczące jego nieustającej chęci zacieśniania stosunków dwustronnych z Rosją, agresorem” – dodał resort.
Li powiedział w tym tygodniu ukraińskiemu ministrowi spraw zagranicznych Dmytro Kulebie i innym urzędnikom, że „nie ma magicznej kuli, która mogłaby rozwiązać kryzys”.
Rosja i Chiny utrzymują bliskie stosunki. Prezydent Chin Xi Jinping odwiedził w marcu Moskwę, gdzie powiedział, że stosunki „wkraczają w nową erę”.
Chiny określają się jako neutralne w konflikcie między Ukrainą a Rosją i były krytykowane za odmowę potępienia rosyjskiej inwazji.
„Dumny fanatyk sieci. Subtelnie czarujący twitter geek. Czytelnik. Internetowy pionier. Miłośnik muzyki.”
More Stories
W Cannes można zobaczyć film biograficzny o Władimirze Putinie, wyprodukowany w całości przez sztuczną inteligencję
Polski thriller Netflixa to wielka niespodzianka jesieni (wspina się na pierwszą dwójkę)
Gerard Depardieu zostaje oskarżony o napaść na tle seksualnym, a jego prawnik mówi: „Przypuszcza się…”