Wybory prezydenckie w USA
W środę 2 października brytyjski dziennik The Guardian opublikował fragmenty nadchodzących wspomnień byłej Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych, w których stanowczo broni ona aborcji.
Zarejestruj się tutaj, aby otrzymywać bezpłatny cotygodniowy biuletyn Nasz biuletyn Libé America.
To ogromne poparcie, które wypełnia szeregi większości Amerykanów popierających prawo do aborcji. W swoich wspomnieniach, które ukażą się 8 października. Melania Trumpbyła Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych wyjaśnia, dlaczego zdecydowanie popiera prawo do aborcji. Brytyjski dziennik Strażnik Wyciągnąłem właściwe strony z książki i w środę 2 października zamieściłem kilka fragmentów.
„Niezbędne jest zapewnienie kobietom autonomii w decydowaniu o tym, czy wolą mieć dzieci, w oparciu o ich osobiste przekonania, bez jakiejkolwiek ingerencji lub nacisków ze strony rządu”. Melania Trump potwierdza. Zanim dodałem:Dlaczego ktokolwiek inny niż sama kobieta miałby mieć władzę decydowania o tym, co zrobić ze swoim ciałem? Podstawowe prawo kobiety do wolności osobistej i życia prywatnego daje jej możliwość przerwania ciąży, jeśli sobie tego życzy.
Pierwsza modelka twierdzi, że od lat broni tego stanowiska na rzecz praw kobiet i aborcji: „Ograniczanie prawa kobiety do przerwania niechcianej ciąży jest równoznaczne z pozbawieniem jej kontroli nad swoim ciałem. To przekonanie towarzyszyło mi przez całe dorosłe życie.
Kwestia prawa do aborcji jest kluczowa dla pojedynku, który rozegrał się 5 listopada pomiędzy jej mężem Donaldem Trumpem a wiceprezydent Demokratów Kamalą Harris, która w dalszym ciągu potępia swoje nieporozumienia w tej kwestii.
W przypadku Donalda Trumpa decyzja należy do każdego stanu
Jeśli chodzi o aborcję, były prezydent jest niezwykle niestabilny. Donald Trump podczas swojej kadencji powołał trzech konserwatywnych sędziów Sądu Najwyższego. W 2022 r. sędziowie ci unieważnili federalną gwarancję dobrowolnego przerwania ciąży. Jest to rozwiązanie, które zostało przyjęte z zadowoleniem przez skrajnych konserwatystów i społeczność ewangelicką. Jednak ostatnio stanowisko kandydata w tej kwestii chwiało się i chwiało. 78-latka doskonale wie, że sprawa jest w kraju bardzo drażliwa, zwłaszcza że amerykańska opinia publiczna broni głównie prawa do aborcji.
W swoich ostatnich wypowiedziach miliarder uznał, że decyzja w sprawie swojego ustawodawstwa należy do każdego kraju, twierdząc, że po prostu popiera wyjątki, szczególnie w przypadku gwałtu, kazirodztwa czy zagrożenia życia matki, próbując w ten sposób pozycjonować się jako obrońca praw reprodukcyjnych. Środa, Na X (dawniej Twitterze)Podkreślił swój sprzeciw wobec federalnego zakazu prawa do aborcji i obiecał, że jeśli wróci do Białego Domu, sprzeciwi się tej decyzji. „weto” Wszelkie próby w tym kierunku. Jest to nie do pomyślenia dla części ultrakonserwatystów, którzy zarzucają kandydatowi zdradę ruchu antyaborcyjnego poprzez modyfikację swojego stanowiska w tym głównym temacie wyborczym.
30 sierpnia Donald Trump zapytał w Fox News, czy w listopadzie zagłosowałby za ochroną praw do aborcji na Florydzie. Zanim ostatecznie potwierdził, że zagłosuje na „nie”. Czytając słowa Melanii Trump, dochodzimy do wniosku, że jego żona zagłosuje inaczej.
W obozie Demokratów na reakcje na słowa byłej Pierwszej Damy zawarte w jej wspomnieniach nie trzeba było długo czekać. „Na nieszczęście dla Amerykanek mąż pani Trump zdecydowanie się z nią nie zgadza i dlatego więcej niż co trzeci Amerykanin żyje zgodnie z zakazem aborcji wydanym przez Trumpa, co zagraża ich zdrowiu, wolności i życiu”. Rzeczniczka kampanii Kamali Harris, Sarafina Chitika, powiedziała w komunikacie prasowym: „Donald Trump nie mógł wyrazić się jaśniej: jeśli wygra w listopadzie, wprowadzi zakaz aborcji w całym kraju, będzie karał kobiety i ograniczy ich dostęp do opieki w zakresie zdrowia reprodukcyjnego”.
Przed omówieniem kwestii aborcji w swojej książce pt. Strażnik Doniesienia wskazują, że Melania Trump wielokrotnie wyrażała swój sprzeciw wobec męża w kwestiach polityki imigracyjnej, zwłaszcza jako imigrantka: „Od czasu do czasu nieporozumienia polityczne między moim mężem a mną są częścią naszego związku. ona pisze, Pomyślałem jednak, że lepiej będzie zwrócić się do nich prywatnie, niż rzucać mu wyzwanie publicznie.

„Bacon ninja. Travel attorney. Writer. Incurable pop culture expert. Evil zombie maniac. Lifelong coffee expert. Alcohol specialist.”

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki