Lata mijają, a skandale żywnościowe trwają. Kiedy aktorzy „Procesu Spangero” (konina znaleziona w 2013 r. w gotowanych potrawach, przyp. red.) stają twarzą w twarz przed sędziami, pojawia się nowy skandal związany z importowanym mięsem.
Faktycznie służba zdrowia znalazła 795 kilogramów zepsutego polskiego mięsa w dziewięciu spółkach sektora rolno-spożywczego we Francji. To straszliwe oszustwo, gospodarcze i zdrowotne, dokonane przez polską rzeźnię” – powiedział w piątek CNEWS minister rolnictwa Didier Guillaume.
Ze swojej strony Interprofession Elevage et Viande (INTERBEV) dziś po południu pochwaliła działanie francuskiego systemu śledzenia, „który umożliwił szybką identyfikację partii objętych przestępstwem oraz skuteczność służb nadzoru weterynaryjnego Ministerstwa Rolnictwa”.
Ministerstwo Rolnictwa przyznało się do oszustwa
Sprawa wyszła na jaw dwa dni po wszczęciu przez Prokuraturę w Ostrolicy śledztwa w sprawie uboju i sprzedaży chorych krów przez lokalną rzeźnię, której część była dystrybuowana na terenie krajów Unii Europejskiej. Francuski minister powiedział: „Nie wiemy, czy weszły do obrotu, czy nie. Mogły pozostać w lodówkach”.
Sprawę odkryła telewizja TVN24 po trzytygodniowym śledztwie w sprawie rzeźni Kalino. Na jego zdjęciach widać wyraźnie chore bydło stłoczone w ciężarówce, a także ułożone w stosy tusze i ćwiartki mięsne, które wydają się nienadające się do sprzedaży.
Polskie Ministerstwo Rolnictwa przyznało się do oszustwa, uznając incydent za „odosobniony”.
Do państw członkowskich sprzedano łącznie 2,7 tony
Jak powszechne jest oszustwo? Szef Polskiej Służby Weterynaryjnej Paweł Niemczuk podał liczby: do krajów UE (Finlandia, Węgry, Estonia, Rumunia, Szwecja, Francja, Hiszpania, Litwa, Portugalia i Słowacja) sprzedano 2,7 tony mięsa, a 7 ton mięsa trafiło do sprzedawane z tej rzeźni były dystrybuowane do około dwudziestu punktów sprzedaży w Polsce.
W rzeczywistości władze słowackie odkryły również co najmniej trzy dostawy wołowiny importowanej z Polski, które ich zdaniem są powiązane z tą sprawą.
Europejski komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andiukaitis zapowiedział, że od przyszłego tygodnia jego służby będą przeprowadzać kontrole w Polsce, głównym kraju eksportującym mięso w UE. Polska produkuje rocznie około 560 tys. ton wołowiny, z czego 85% trafia na eksport.
Źródła: AFP, Reuters

Maria Konopnicka jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i czytelność publikowanych treści.

More Stories
Drożyzna? Nie zawsze. Rzeczywiste ceny nowych mieszkań wyglądają inaczej
Połowa pokoi hotelowych wciąż wolna. Ceny noclegów nad morzem i w górach wyraźnie spadły
Dobre wyniki sprzedaży detalicznej w Polsce. Czerwcowe dane wyraźnie przewyższyły prognozy ekonomistów