Czy to oznaka entuzjazmu polskiego rządu przed wyborami powszechnymi zaplanowanymi na 15 października, czy też realna groźba rozłamu pomiędzy zdecydowanie proeuropejskimi odpowiednikami Q i Warszawą? W środę 20 września premier Mateusz Morawiecki ogłosił wstrzymanie dostaw polskiej broni na Ukrainę, wywołując konsternację w stolicach europejskich. Dowody na to, że kryzys jest być może głębszy, próbowali w czwartek zdobyć urzędnicy w Brukseli „Kontrola uszkodzeń” („Ogranicz szkody”) ukraiński rząd ogłosił chęć podjęcia negocjacji w celu uspokojenia sporu zbożowego.
Pożar, który płonął od miesięcy, w ciągu ostatnich kilku dni nagle wybuchł. Podjęta 15 września decyzja Polski, Węgier i Słowacji o przedłużeniu embargo na ukraińskie zboże jest sprzeczna z decyzją Komisji Europejskiej o zakończeniu niekorzystnego reżimu wprowadzonego wiosną na wniosek tych trzech krajów. Konflikt z Kijowem.
Gotowość Ukrainy do natychmiastowego wniesienia sprawy do Światowej Organizacji Handlu (WTO) jeszcze bardziej pogłębiła tę różnicę. I bezimienna, Polska po raz pierwszy poczuła się celem krótkiego wyroku Wołodymyra Zełenskiego wygłoszonego we wtorek na podium ONZ: „Niepokojący jest sposób, w jaki niektórzy z naszych europejskich przyjaciół bawią się w solidarność na arenie politycznej (…) W rzeczywistości pomagają utorować drogę moskiewskiemu aktorowi. »
„Straszne dziecko”
Handlu bronią nie traktuje się lekko, zarówno pod względem merytorycznym, jak i formalnym. „To wstyd, że Ukraińcy zdecydowali się skierować spór do ONZ i WTO, zamiast rozwiązać go w ramach europejskiej rodziny”, zauważa ambasador europejski. Ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko uważa prezydenta Ukrainy „Okropne dziecko” Niewiele wiedział o kontynentalnych praktykach dyplomatycznych: „Zełenski zmienił paradygmat relacji z zachodnimi prezydentami. Nie jest aktorem, ale bardzo niezależnym aktorem, bardzo aktywnym podmiotem. Co więcej, nie podoba się to wielu ludziom na Zachodzie, gdzie krytykuje się go jako nieśmiałego. »
Do byłego podsekretarza NATO Camille’a Granta „To bezfiltrowe pytanie pana Zełenskiego do Polski, jednego z jego najzagorzalszych zwolenników w Europie, przypomina jego występ przeciwko Stanom Zjednoczonym podczas szczytu NATO w Wilnie. Ten ostatni pozbawił go trafnego spojrzenia na integrację systemu bezpieczeństwa, i nie wahał się wyrazić swojej frustracji. To część jego znaku towarowego. »
W tym artykule powinieneś przeczytać 56,62%. Reszta jest zarezerwowana dla abonentów.
„Guru mediów społecznościowych. Bardzo upada. Wolny fanatyk kawy. Entuzjasta telewizji. Gracz. Miłośnik internetu. Nieskrępowany wichrzyciel.”
More Stories
Oscary 2025 – kto w tym roku zdobył
Euro 2024: Holandia od tyłu pokonała Polskę w finale grupy C przeciwko Francji
W Polsce protest przeciwko wykorzystaniu sztucznej inteligencji w radiu