Iga Świątek awansuje do finału Rolanda Garrosa 8 czerwca 2023 (AFP/Julien De Rosa)
Numer 1 na świecie i zdobywczyni Asia Sweetic Cup po raz trzeci wystąpi w sobotnim finale Rolanda Garrosa. Numer 2 na świecie Aryna Sabalenka nie dała się zaskoczyć Czeszce Karolinie Muchovej (43 l.), mimo że w czwartek zdobyła punkt meczowy.
Świątk dotarła do finału kosztem Brazylijki Beatrice Haddad (14) 6:2, 7:6 (9/7), bez konieczności zdobycia seta w decydującym meczu drugiego seta.
Wcześniej, po prawie 3 godzinach i 13 minutach pojedynków i przeciwnych stylów, między swoją siłą a wariacjami Muchovej, Sabalenka spasowała 7-6 (7/5), 6-7 (5/7), 7-5, nie bez Jednak zdobył punkt meczowy w pojedynku 5 gier do 2, pomimo serwu Czechów.
Kwalifikacja Świątka do finału zremisowana z porażką Sabalenki gwarantuje, że 22-letni tyczkarz pozostanie w poniedziałek numerem 1 na świecie.
Jeśli chodzi o 25-letnią Białorusinkę, to również z Rolanda Garrosa, gdzie naciskają na nią kwestie polityczne, dotyczące jej stanowiska w sprawie inwazji na Ukrainę i jej relacji z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką, sojusznikiem Rosji. który jest zamknięty.
„To były wspaniałe dwa tygodnie pełne wyzwań emocjonalnych, ale (…) myślę, że to mnie wzmocni” – powiedziała.
Pokonała Brazylijkę Beatriz Haddad Maię w półfinale Rolanda Garrosa 8 czerwca 2023 r. (AFP/Julien De Rosa)
„Ole, ole, ole, ola, Bia, Bia”, które żółto-zielone plamy na trybunach Stade Philippe Chatrier w kolorach brazylijskiej flagi, niezbyt liczne, ale bardzo wyraźne, nie wystarczyły, by odzwierciedlić logika.
– Świątek otrzymał 3/3 –
Haddad, pierwsza Brazylijka, która ogłosiła się ćwierćfinalistką Rolanda Garrosa w Open Era (od 1968), w wieku 27 lat, jest jednak zdecydowanie zawodniczką, która sprawiła Świtkowi największy problem od początku Paryża . piętnaście dni. Nawet jeśli światowy numer jeden pojawi się w finale w sobotę bez utraty seta.
Koronowana już na Roland Garros, Iga Świątek, 10 października 2020 (AFP / MARTIN BUREAU)
„Cieszę się, że znowu jestem w finale, doceniam Świątek. To był ciężki mecz, szczególnie w drugim secie, gdzie liczył się każdy punkt. Momentami było to wyczerpujące i cieszę się, że byłem naprawdę silny i udało się doprowadzić do tie-breaka.
W tej chwili jego rekord w wielkim finale jest bez zarzutu: trzy tytuły w tyluż finałach. Oprócz Roland Garros 2022 po raz pierwszy wygrała na paryskiej glinie w 2020 i na US Open w 2022.
Po drugiej stronie siatki nie byłaby to Sabalenka, ale raczej nieprawdopodobna Karolina Moshova, 26 i 43. miejsce na świecie.
Po zdyskwalifikowaniu punktu meczowego zdobytego przez Białorusinkę zwycięskim forhendem, Czeszka wygrała swój mecz i kolejne cztery, a więc mecz, który rozpoczął się od dwóch bardzo zaciętych pierwszych setów i zakończył w decydującym meczu.
„Naprawdę nie wiem, co się stało! Macová jeszcze kilka chwil po zwycięstwie była oszołomiona. Walczyła dalej i udało jej się!”
– Muchova we łzach rok temu –
W ten sposób Muchova ponownie znajduje uśmiech na Roland-Garros, który rok temu opuściła ze łzami w oczach, po wycofaniu się w trzeciej rundzie (przeciwko Anisimovej), ponownie z problemami fizycznymi, w tym przypadku dotkniętymi kostką. Wcześniej długotrwała kontuzja brzucha wykluczyła ją z rywalizacji przez siedem miesięcy, między US Open 2021 a Mistrzostwami Miami 2022.
„Miałem ciężkie chwile w przeszłości, więc doceniam ten moment jeszcze bardziej, smakuje. Bycie w finale Wielkiego Szlema było jak sen”.
Mówi: „Kiedy opuściłam Australian Open w 2022 roku, byłam naprawdę zła pod względem zdrowotnym. Lekarze powiedzieli mi, że mogę już nigdy nie ćwiczyć. Ale zawsze byłam pozytywnie nastawiona i zawsze pracowałam, aby wrócić”.
Czeszka Karolina Mochova pokonała Arynę Sabalenkę na Rolandzie Garrosie, 8 czerwca 2023 r. (AFP/Emmanuel Dunand)
Pierwszy półfinalista Wielkiego Szlema na Australian Open w 2021 roku, awansował do pierwszej 20 (19) w maju tego samego roku, Mosová spadła poza pierwszą 150 na koniec 2022 roku. Dwa ćwierćfinały WTA 1000 ( Dubai i Indian Wells) ), pozwoliły mu w szczególności wrócić do pierwszej pięćdziesiątki przed Rolandem Garrosem.
Maria Sakkari weszła na światowy numer 8, zanim awansowała do finału, aw poniedziałek Muchova jest już pewna, że przeskoczy bramki pierwszej piętnastki, jej najlepszego rankingu.
Tymczasem została czwartą najniżej sklasyfikowaną zawodniczką, która dotarła do finału w historii paryskiego turnieju, po Świątku (54. w 2020), Jelenie Ostapenko (47. w 2017) i Renacie Tumanowej (47. w 1976).
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Najlepsze filmy związane z kasynami i zakładami bukmacherskimi
Podatki w zakładach bukmacherskich w Polsce – co warto wiedzieć?
Ta polska firma produkuje w 100% biodegradowalne talerze i sztućce z wykorzystaniem pszenicy