Real Madryt zakwalifikował się w czwartkowy wieczór do półfinału Pucharu Króla, pokonując w dogrywce Atletico Madryt (3:1 przed południem). Bramkę na 2:1 zdobył Karim Benzema, po dośrodkowaniu Asensio, które Vinicius mimowolnie przedarł w kierunku francuskiego napastnika (103).
Colchoneros otworzyli wynik Alvaro Moratą po ładnym ruchu zespołowym i dośrodkowaniu Nahuela Moliny (19). Real miał kilka okazji do wyrównania, z rzutu wolnego Kroosa, który został wyrzucony z linii bramkowej przez jego kolegę z drużyny Militao, podczas gdy Oblak został pokonany (31), oraz po uderzeniu Nacho, z którym zderzyli się Valverde i Vinicius, bez powodzenia (54) .
Klejnot Rodriga
the Rojiblancos, którzy na początku meczu ustawili się w jednym szeregu z pięcioma mistrzami świata – Argentyńczykami Moliną, Correą, De Paulem oraz Francuzami Griezmannem i Lemarem – przede wszystkim umieli odwrócić się plecami. Zdobyli nawet dwa break pointy po rzucie wolnym Griezmanna (72), uwięzionego przez Courtois, a następnie akrobatyczny powrót sąsiedniego Witsela (73). Musieli jednak ulec indywidualnej pracy Rodrygo, który kolejno minął Vettela, Hermoso i Savicia, po czym zmylił Oblaka z prawej strony w bliski róg (79.).
W dogrywce Camavinga spowodował, że Savic (100. miejsce) został wyrzucony z boiska za drugie ostrzeżenie, a Real zwiększył presję na bramkę Oblaka, zanim Benzema odniósł sukces. Winicjusz strzelił też po dogrywce (120+1).
Jedynym minusem Merengues, kontuzja w pierwszej połowie ich francuskiego zespołu Ferlanda Mendy’ego, który musiał ustąpić miejsca, doznał kontuzji uda. Real dołączył do Athletic Bilbao w ostatniej czwórce, który godzinę wcześniej pokonał Valencię (3:1), Barcelonę i Osasunę.

Paweł Huelle jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Stawia na jasny i przystępny przekaz informacji, koncentrując się na aktualnych wydarzeniach oraz treściach ważnych dla czytelników, dbając o ich rzetelne i zrozumiałe przedstawienie.

More Stories
Egipski piłkarz oskarża sędziego po meczu z Argentyną. Kontrowersje po spotkaniu MŚ 2026
Jakub Kamiński oficjalnie zawodnikiem Benfiki. Ujawniono szczegóły transferu
Szwajcaria po dramatycznym meczu awansowała do ćwierćfinału MŚ 2026. Teraz czeka ją starcie z Argentyną