Jednostka główna: 50 MP, f/1,85
W Google to łączenie pikseli Albo nic – bo nie może robić zdjęć 50 megapikselami swojej matrycy. Producent łączy je z czterema, aby zaoferować lżejsze zdjęcia, 12,5 megapiksela.
W tym modelu Pro odnajdziemy cechy, które zaobserwowano w poprzednich generacjach Pixela. Jeśli zawsze możemy winić za to zabieg, któremu brakuje odrobiny gładkości, poziom szczegółowości zdecydowanie należy do najwyższych na rynku smartfonów. Tkanka zostaje przywrócona na całym obrazie, z wyjątkiem nieznacznego rozmycia w skrajnych przypadkach, a kolory są wyraźne. Jednak Find X5 nie jest daleko w tyle pod względem ostrości, chociaż kolorymetria ma tendencję do czerwieni.
Przepaść powiększa się w nocy, gdy smartfon Google pokazuje swoją wydajność. Pixel 7 Pro nieco zmiękcza obraz – widząc głowę lwa – i nie nasyca kolorów naszej sceny jak jego konkurent.
Moduł ultraszerokokątny: 12 MP, f/2,2
Pixel 6s ma nieco rozczarowujący moduł ultraszerokokątny. Pixel 7 Pro zamierza wykonać lepszą pracę, przyjmując większy czujnik (1/1,31 cala) i zyskując autofokus. Dzięki temu modułowi można teraz uzyskać dostęp do trybu makro, skupiając się na 3 cm. Ten tryb jest naprawdę skuteczny, umożliwia robienie zdjęć bardzo blisko i z wystarczającą rozdzielczością, aby można było z nich korzystać.
W tradycyjnym trybie szerokokątnym trudności z ustawianiem ostrości obserwowane w porównaniu z poprzednikiem nie mają już znaczenia. Dystorsja jest umiarkowana, choć jest lekko widoczna w centrum obrazu, zachowana jest kolorymetria, a przede wszystkim ostrość jest znacznie wyższa. Obsługa oprogramowania prowadzonego przez Google jest na najwyższym poziomie, ze zwykłą tendencją do podkreślania funkcji.
Nic dziwnego, że na zdjęciach nocnych zauważamy więcej wygładzenia obecnego, ale niektóre drobne szczegóły i dość naturalna kolorymetria są wymiernie zachowane. W porównaniu z Galaxy S22+, który stara się dostarczyć teksturę większości elementów naszego krajobrazu, werdykt jest jasny.
Należy jednak pamiętać, że Find X5 skupia się bardziej na ultraszerokim kącie dzięki czujnikowi 50 MP (i łączenie pikseli Zezwalaj na uzyskanie migawek o rozdzielczości 12,5 megapiksela). Zapewnia również lepszą ostrość w słabym świetle.
Teleobiektyw: 48 MP, f/3,5, ekw. 120 mm
Pixel 7 Pro ma trzeci moduł obrazu, którego brakuje w Pixel 7. Składa się z 48-megapikselowego czujnika połączonego z optyką z 5-krotnym zoomem. Oferuje również powiększenie 2x, które opiera się na głównym czujniku smartfona i ma oferować płynne poziomy powiększenia. W sferze cyfrowej dochodzi do 30x, gdzie siła algorytmów Google jest najbardziej widoczna. Temu zoomowi poświęciliśmy cały artykuł:
Jednostka przednia, pozycja pionowa i wideo
Pixel 7 Pro, podobnie jak Pixel 7, opiera się na przedniej jednostce 10,8 MP (w porównaniu do 11,1 MP w Pixel 6 Pro), której wyniki są zadowalające. Poza szczególnie buntowniczymi lokami hitem są selfie, a zabieg True Tone (który ma na celu precyzyjne odwzorowanie odcienia skóry) wydawał się nam w naszych testach sprawdzać. Przycinanie portretowe jest skuteczne, z wyjątkiem naprawdę buntowniczych zamków, i pozwala na bardzo satysfakcjonujące selfie.
Po stronie wideo Google stawia na gumę i oferuje tryb wideo 4K 60 fps na wszystkich swoich urządzeniach, możliwość nagrywania w 10-bitowym HDR i dość skuteczną stabilizację elektroniczną. Cenimy sobie zachowanie jednorodnej kolorymetrii przy przechodzeniu z jednej ogniskowej na drugą.
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Muzyka Nintendo: Le Spotify wyprodukowane na Nintendo
Cyberpunk 2077 nie umarł, CD Projekt ogłasza wielkie ogłoszenie dla całej społeczności
Nowa trójka astronautów wyrusza na chińską stację kosmiczną