opublikowany
aktualizować


Od czasu powrotu talibów do władzy Pomoc międzynarodowa, która finansowała około 80% afgańskiego budżetu, została wstrzymana.
Około 23 milionów ludzi Według ONZ, zagrożony głodem w Afganistanie 55% populacji. Żaden kraj nie uznał jeszcze rządu talibów, islamskich fundamentalistów, którzy powrócili do władzy w sierpniu 2021 roku po blitzkriegu. Od tego czasu ustała pomoc międzynarodowa, która finansowała około 80% afgańskiego budżetu. Stany Zjednoczone zamroziły także aktywa Banku Centralnego Afganistanu o wartości 9,5 miliarda dolarów, bezrobocie eksplodowało, a urzędnicy państwowi nie otrzymują wynagrodzenia od miesięcy.
Na ulicach Kabulu coraz więcej kobiet i dzieci żebra lub błaga o kawałek chleba przy wejściu do piekarni. „Mam tylko cebulę”, mówi matka, która uciekła przed najazdem talibów w sierpniu po śmierci męża.
Ten kryzys humanitarny skłonił talibów do poszukiwania pomocy międzynarodowej. Żywność zaczęła napływać do Kabulu i ONZ uchwaliła rezolucję na rzecz dystrybucji żywności przez rok. Jednak społeczność międzynarodowa czeka, aby zobaczyć, jak będą rządzić islamscy fundamentaliści, którzy deptali prawa człowieka podczas swojej pierwszej kadencji u władzy w latach 1996-2001. Od poniedziałku delegacja talibów ma rozmawiać z zachodnimi dyplomatami w Oslo w Norwegii. 24. Wymiany te będą koncentrować się na kwestiach humanitarnych i „Nie stanowi legalności ani uznania” Według norweskiego ministra spraw zagranicznych rząd islamski.

Juliusz Słowacki jest autorem publikującym na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującym się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Koncentruje się na przejrzystym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność i czytelność publikowanych treści w zgodzie z potrzebami odbiorców.

More Stories
Waloryzacja emerytur 2026: niższa podwyżka, ale wyższe świadczenia dla seniorów
Pilna narada w MON w sprawie Bliskiego Wschodu. Rząd analizuje bezpieczeństwo Polaków
Ceny paliw a sytuacja w Zatoce Perskiej. Rząd: nie ma powodów do paniki