Ale jeśli przyjrzymy się nieco bardziej szczegółowo, jak działa ten biznes, który rozwinął się w ostatnich latach? Wszystko zaczyna się w Polsce. Mając nadzieję na zarobek, właściciel postanawia wydzierżawić swój samochód polskiej firmie. W tym kraju nie ma kary, ubezpieczenie jest tańsze, a przepisy luźniejsze (szczególnie dozwolone jest podnajem). Tym samym dana firma mogłaby podnajmować samochód francuskiej firmie, która następnie oferowałaby go osobom fizycznym.
Ale w rzeczywistości ten dobrze wyposażony mechanizm wyrządza ogromne szkody. Oszustwa stały się tak powszechne, że niektórzy detektywi specjalizują się w odnajdywaniu tych pojazdów, które na wolności kryją się pod nosem i brodą swoich właścicieli. Z każdą nową sprawą klienci opowiadają mu tę samą historię. „Właściciele samochodów często dostają mandaty w swoim rodzinnym kraju, Polsce. To właśnie w takich momentach uświadamiają sobie, że ich samochód jedzie w miejsca, o których nawet nie marzyli”.wyjaśnia TF1 Marcin Miklaszewski. „Powinieneś wiedzieć, że samochód po przybyciu do Francji przechodzi z rąk do rąk”.dodaje. A kiedy właściciel zdaje sobie z tego sprawę, zwykle jest już za późno. „Pozostały jeszcze trzy tygodnie. Pojechałem do Francji, aby znaleźć samochód. Ale nie udało nam się”.Badacz ponownie potwierdza.
„Profesjonalne rozwiązywanie problemów. Pragnący być pionierem kulinarnym. Przyjazny miłośnik piwa.”
More Stories
Najlepsze filmy związane z kasynami i zakładami bukmacherskimi
Podatki w zakładach bukmacherskich w Polsce – co warto wiedzieć?
Ta polska firma produkuje w 100% biodegradowalne talerze i sztućce z wykorzystaniem pszenicy