Jak udomowienie królików wpływa na ich mózgi

Dlaczego dziki królik ucieka, gdy się do niego zbliżysz, a udomowiony nie odczuwa strachu przed człowiekiem? Dość prostą odpowiedzią na to pytanie jest to, że zwierzę jest przyzwyczajone do kontaktu z inną osobą i niejako zdaje sobie sprawę, iż nie grozi mu niebezpieczeństwo. Pytaniem pozostaje, w jaki sposób udomowienie wpływa na mózgi zwierząt, a w tym przypadku królików.

Przeprowadzone ostatnio badania wykazały, że udomowienie może powodować zmiany w mózgu tych - a także innych - zwierząt, co pomogło im w przystosowaniu się do nowego, zdominowanego przez człowieka środowiska.

Jak informuje lider zespołu badawczego, genetyk zwierząt Leif Andersson z Uniwersytetu Uppsala w Szwecji i Texas A&M University, proces udomowienia doprowadził do zmian w strukturze mózgu, które pozwalają królikowi być mniej zdenerwowanym wokół ludzi. Aby się o tym przekonać, on i jego koledzy przeprowadzili badania MRI mózgu ośmiu dzikich i ośmiu domowych królików, a następnie porównali wyniki. Okazało się, że ciało migdałowate - ośrodek mózgowy biorący udział w regulacji zachowań emocjonalnych - jest o około 10% mniejszy u udomowionych królików niż u dzikich królików. Co więcej, u udomowionych królików przyśrodkowa kora przedczołowa, która kontroluje reakcje na agresywne zachowania i strach, jest o około 11% większa. Odkryto również, że mózgi udomowionych królików są mniej zdolne do przetwarzania informacji dotyczących reakcji w walce lub ucieczce, ponieważ mają mniej substancji białej w mózgu niż zdziczali kuzyni. Duże ilości substancji białej są niezbędne do szybszych reakcji i do nauki.

Podsumowując - wymienione powyżej zmiany w mózgu zmniejszają emocje takie jak strach i agresja, tworząc potulne osobowości udomowionych królików. Zmiany w kształcie mózgu wystąpiły u zwierząt domowych, ponieważ nie są one narażone na takie same obciążenia, jak ich dzikie odpowiedniki, dodaje Leif Andersson.


Źródło: sciencemag.org