W 1% przypadków zakażenie wirusem Zachodniego Nilu może doprowadzić do śmierci pacjenta.
a Pierwszy pozytywny przypadek infekcji człowieka Dla mnie wirus Zachodniego Nilu Potwierdzone w Kataloniawedług miasta Riosna północny wschód od Barcelony, w prowincji Tarragona, odnosi się do miasta w Komunikacja. To Służba Nadzoru Epidemiologicznego katalońskiego Ministerstwa Zdrowia zgłosiła miastu w czwartek dwa pozytywne przypadki. Jest binarny, 90-letni mężczyzna oraz 85-letnia kobieta, która została przyjęta do szpitala Saint Joan 31 sierpnia z powodu schorzenia neurologicznego.
Chociaż stan mężczyzny został potwierdzony, jego żona jest obecnie tylko prawdopodobnym przypadkiem. Para nadal jest w szpitalu w korzystnej sytuacjiMinisterstwo Zdrowia powiedziało. Miasto Reus we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i Sekretariatem Zdrowia Publicznego uruchomiło plan informacji, kontroli, profilaktyki i leczenia.
Jakie są objawy?
Większość przypadków zakażenia wirusem Zachodniego Nilu jest łagodna. Rzeczywiście, 80% zarażonych osób nie wykazuje żadnych objawów. Ale eksperci tak uważają Mniej niż 1% ciężkich przypadków może z tego powodu umrzeć. Wirus przenoszony przez komary może powodować zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, chorobę ośrodkowego układu nerwowego. Objawy w tych cięższych przypadkach to silny ból głowy, wysoka gorączka, sztywność karku, wymioty, objawy neurologiczne, takie jak splątanie i dezorientacja, a w poważniejszych przypadkach drgawki, utrata sił, a nawet śpiączka.

Maria Konopnicka jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i czytelność publikowanych treści.

More Stories
Satelita miał uratować obserwatorium NASA. Teraz sam wymaga pomocy
Niezwykła supernowa zaskoczyła astronomów. Śmierć gwiazdy bez typowego rozbłysku
Pierwsze zdjęcia śladu po uderzeniu rakiety w Księżyc. Koreańska sonda uchwyciła zmianę powierzchni