M1 Pro i M1 Max mocno uderzyły kilka miesięcy temu w MacBooka Pro dzięki wysokiej wydajności lotu i niezrównanej jak dotąd wydajności energetycznej. Jeśli plotki o możliwym SoC M2 pojawiły się w ostatnich dniach, to dopiero początek dla Apple, który wprowadził nieoczekiwany nowy układ na uboczu iPhone’a SE i iPada Air: M1 Ultra.
SoC dla wszystkich superlatyw
Zaprojektowany dla zaawansowanych użytkowników i każdego hobbysty, który potrzebuje dużej mocy obliczeniowej do renderowania 3D, edycji wideo lub postprodukcji zdjęć, M1 Ultra składa się w rzeczywistości z dwóch chipów M1 Max połączonych z procesem zwanym UltraFusion firmy Apple. Aby uzyskać więcej informacji technicznych na temat chipów M1 Max, zalecamy przeczytanie naszego dedykowanego artykułu:


Tym razem SoC będzie logicznie w stanie zintegrować dwa razy więcej niż M1 Max, czyli do 20 rdzeni CPU i imponującą liczbę 64 rdzeni GPU. Wspierać go będzie maksymalnie 128 GB zunifikowanej pamięci, a producent deklaruje wydajność 8-krotnie wyższą od klasycznego M1. M1 Ultra można teraz znaleźć w zupełnie nowym Mac Studio, które producent wprowadził również za pośrednictwem Keynote. Podczas gdy czekamy na pełny test SoC w naszym laboratorium, możemy mieć tylko nadzieję na doskonałą wydajność przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli nad zużyciem.

Maria Konopnicka jest autorką publikującą na portalu glodniwiedzy.pl, zajmującą się tematami newsowymi, polityką, biznesem, technologią, sportem, rozrywką i stylem życia. Skupia się na jasnym i przystępnym przekazie informacji, aktualnych wydarzeniach oraz historiach istotnych dla czytelników, dbając o rzetelność, klarowność i czytelność publikowanych treści.

More Stories
Assassin’s Creed Black Flag Resynced – 8 minut rozgrywki prezentuje odświeżoną Hawanę
GTA 6 bez płyty Blu-ray w wydaniu pudełkowym. Rockstar stawia na dystrybucję cyfrową
Nintendo podnosi ceny konsoli Switch 2. Zmiany wejdą w życie po wakacjach